Intel Extreme Masters 2026 odbędzie się w Krakowie. Po 12 latach organizatorzy postanowili zmienić lokalizację wydarzenia.
Intel Extreme Masters ma w Katowicach długą historię. Pierwszy finał prestiżowej esportowej imprezy w Spodku odbył się w 2013 roku. Później, przez kilkanaście lat, do Katowic przyjeżdżały tłumy. Zdjęcia kolejek, które ustawiały się przed otwarciem wydarzenia na Spodkiem, obiegły media w całej Polsce i nie tylko. W trakcie 13. edycji udział w wydarzeniu wzięły udział setki tysięcy osób. Tylko w 2019 roku IEM przyciągnął ok. 170 000 osób. Do tego dochodzą miliony śledzące zmagania graczy podczas transmisji online.
Wczoraj okazało się jednak, że kolejna edycja Intel Extreme Masters nie odbędzie się w Katowicach. Gospodarzem turnieju zostanie w przyszłym roku Kraków.
- Przez prawie dwie dekady Intel Extreme Masters budowało dziedzictwo pełne emocjonujących i przełomowych momentów. Od swoich początków w Hannoverze po narodziny nowych legend w Katowicach, każdy przystanek na tej drodze odcisnął swoje piętno na naszej historii. Dzisiaj, rozpoczynając nowy rozdział tej opowieści, cieszymy się, że możemy ją kontynuować wspólnie z najlepszymi światowymi graczami i fanami e-sportu, którzy dodadzą do niej nowe strony w Krakowie, na większą skalę niż kiedykolwiek wcześniej - mówi Michał Blicharz, wiceprezes ds. rozwoju produktu w ESL FACEIT Group cytowany w informacji prasowej Urzędu Miasta Krakowa. Jak czytamy w komunikacie, IEM stanie się cykliczną imprezą i ma odbywać się w Krakowie przez kolejne lata. Miejscem wydarzenia będzie TAURON Arena Kraków. Pierwsza edycja w 2026 roku została zaplanowana w dniach 6-8 lutego.
Dla wielu osób zmiana gospodarza może to być zaskoczeniem. Jednak jak mówi Mariusz Jankowski, naczelnik Wydziału Obsługi Inwestorów w katowickim urzędzie, Katowice spodziewały się takiego ruchu ze stronu organizatora, czyli ESL.
- Decyzja o przeprowadzce do Krakowa ma zupełnie obiektywne podłoże, z którym trudno dyskutować. Po prostu event się rozwinął i potrzebują większego obiektu - mówi Jankowski.
Podczas tegorocznej, 13. edycji w Katowicach podpisano list intencyjny dotyczący zacieśnienia współpracy z ESL Gaming Polska. Organizator IEM ma być pierwszym klientem planowanego hubu gamingowo-technologicznego, który ma powstać w budynkach po kopalni Wieczorek w Nikiszowcu. Jak zapewnia Mariusz Jankowski, porozumienie nadal jest aktualne. - Zmierzamy ku temu, żeby ESL pojawił się fizycznie ze swoim biznesem, załogą i sprzętem produkcyjnym w ramach infrastruktury hubu - mówi.
Miasto planuje z firmą z branży esportowej także inne wydarzenie, które miałoby się odbywać w Katowicach. Szczegóły powinny być znane w ciągu kilku tygodni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ściema. Byłem od początku na IEM na każdej edycji i z roku na rok było gorzej z frekwencją i wystawcami. Nie wiem jak widzowie, może rzeczywiście Spodek nie mieścił tylu chętnych i baza hotelowa była gorsza. Kraków jest większy więc zobaczymy. Ale impreza towarzysząca w MCK w tym roku. Paru wystawców zapowiedziało że to ich ostatnia obecność w MCK, ruch średni a stawki jakie MCK sobie życzyło zwalały z nóg. Także zapytajcie zarządcę MCK co o tym sądzi i czy były jakieś negocjacje. PS. Pozdrawiam szatnie 40 pln za zostawienie ubrań przez rodzinę
i kaj ja byda teraz grau w gre?
Chodziłem na darmowe Expo przez ostatnie 4 lata i z tego co widziałem to się raczej zwija, a nie rozwija (podobnie jak sam Intel). Co roku gorzej, mniejszy obszar wystaw i mało ciekawi wystawcy. Coraz więcej stoisk gdzie obcinają włosy i brody xd, co to ma wspolnego z gamingiem?
Katowice stały się prowincją i zapleczem Wrocławia i Krakowa , dla mało ważnych imprez. Aż chce się powiedzieć, przecież mamy Wrocław i Kraków, tak jak dla niektórych antypolakow... Berlin.
Smuteczek. Katowice znów straciły.
Nie ma IMA, nie będzie nowych hoteli, itd, itp...tylko urzędnicy z Katowic tego nie rozumieją.
Ściema. Byłem od początku na IEM na każdej edycji i z roku na rok było gorzej z frekwencją i wystawcami. Nie wiem jak widzowie, może rzeczywiście Spodek nie mieścił tylu chętnych i baza hotelowa była gorsza. Kraków jest większy więc zobaczymy. Ale impreza towarzysząca w MCK w tym roku. Paru wystawców zapowiedziało że to ich ostatnia obecność w MCK, ruch średni a stawki jakie MCK sobie życzyło zwalały z nóg. Także zapytajcie zarządcę MCK co o tym sądzi i czy były jakieś negocjacje. PS. Pozdrawiam szatnie 40 pln za zostawienie ubrań przez rodzinę
i kaj ja byda teraz grau w gre?
Chodziłem na darmowe Expo przez ostatnie 4 lata i z tego co widziałem to się raczej zwija, a nie rozwija (podobnie jak sam Intel). Co roku gorzej, mniejszy obszar wystaw i mało ciekawi wystawcy. Coraz więcej stoisk gdzie obcinają włosy i brody xd, co to ma wspolnego z gamingiem?