Reklama

Służby miejskie i strażacy byli przygotowani na burze i nawałnice, a skończyło się na niegroźnym deszczu

Miasto informowało o przygotowaniach do nawałnicy i apelowało o zachowanie ostrożności. Do jednostki staży pożarnej dojechały dodatkowe siły z woj. wielkopolskiego. Na razie zapowiadana ulewa okazała sie niegroźnym deszczem.

Opady deszczu, które właśnie się zaczęły, mogą jeszcze potrwać i być wyjątkowo obfite. Miejskie służby są w pełnej gotowości. Sprawdzono kanalizację, opróżniono zbiorniki retencyjne, a brygady interwencyjne MZUiM, Katowickich Wodociągów, KZGM i Zakładu Zieleni Miejskiej są w pogotowiu” - pisało wczoraj miasto na oficjalnym profilu Facebook.

Później okazało się, że aż tak szeroko zakrojone przygotowania nie były potrzebne. Intensywny deszcz padał mniej więcej przez godzinę. Już chwilę po godz. 19.00 opady ustały całkowicie. Później również warunki pogodowe nie były tak fatalne, jak zapowiadano. Mimo ostrzeżeń wydanych przez IMGW, w całym województwie nie było ekstremalnych zdarzeń.

Reklama

Trochę gorzej na południu regionu

Najwięcej interwencji odnotowano na południu regionu. Przez cały wczorajszy dzień i dzisiaj do godz. 7.00 Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej odnotowała w sumie 200 interwencji. Najwięcej w pow. bielskim i w samej Bielsko-Białej, w pow. częstochowskim i Częstochowie oraz w pow. cieszyńskim. Dotyczyły one przede wszystkim pompowania wody w miejscach, gdzie ta przybierała po opadach.

Łącznie odnotowano 42 interwencje, z czego wszystkie miały miejsce do północy – w godzinach nocnych (do godz. 6.00) nie odnotowano nowych zgłoszeń. W działaniach uczestniczyło łącznie 63 zastępy straży pożarnej – 15 z Państwowej Straży Pożarnej (38 ratowników) oraz 48 z Ochotniczej Straży Pożarnej (251 ratowników). Łącznie zaangażowanych było 289 strażaków” - pisze Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej. 

Reklama

Mniej interwencji niż zwykle

W Katowicach strażacy mieli zaskakująco mało pracy. Jak informuje kpt. Rafał Gruszka, oficer prasowy KM PSP, od wczoraj było zaledwie 7 interwencji, z czego trzy były związane z opadami deszczu. Jedna z nich dotyczyła nadłamanych gałęzi na os. Tysiąclecia przy ul. Mieszka I. - Nie mieliśmy ponadnormatywnych interwencji związanych z warunkami atmosferycznymi - mówi kpt. Gruszka. Jednak dodaje, że strażacy nadal są w gotowości. 

W nocy do Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Szopienicach dotarła kompania przeciwpowodziowa z województwa wielkopolskiego.

Reklama

W związku z dynamicznie zmieniającą się sytuacją meteorologiczną i możliwym wzrostem zagrożeń, podjęto decyzję o wzmocnieniu działań ratowniczych poprzez uruchomienie sił i środków w ramach Centralnego Odwodu Operacyjnego (COO)” - informuje JRG 1 w Katowicach.

W skład kompanii wchodzi 65 strażaków z 21 komend PSP, w tym dowódca z KW PSP w Poznaniu oraz 18 pojazdów. Wśród nich jest 13 przyczep z pompami i innym sprzętem, trzy quady i jeden dron.

Reklama

Ostrzeżenia nadal obowiązują

Wydane w poniedziałek przez Regionalne Biuro Prognoz Meteorologicznych IMGW w Krakowie ostrzeżenia o intensywnych opadach deszczu obowiązują jeszcze do godz. 08.00 dnia 10.07.2025 na obszarze całego województwa śląskiego. W tym czasie prognozowane są opady deszczu o natężeniu umiarkowanym i silnym. Prognozowana suma opadów od 90 mm do 140 mm, miejscami około 170 mm. Suma opadów prognozowana na dzień 09.07 – od 30 mm do 50 mm, a na noc z 9 na 10 lipca – od 10 mm do 20 mm, w rejonach górskich do 35 mm.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/07/2025 09:56
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości