Nie wiedzieć czemu, w Katowicach skojarzenia z Sosnowcem, cały czas wywołują uśmiech. Tak może być i tym razem. Jak mówi Dominik Tokarski, to jednak wcale nie jest prowokacja. - Robiliśmy kubki dla Księgarni, nowego lokalu w Sosnowcu. I po prostu około 20 sztuk nam zostało. Choć szczerze powiem, że ten projekt wyszedł na tyle dobrze, że może zdecydujemy się na seryjną produkcję.
Sądząc choćby po komentarzach na Facebooku, 20 sztuk to może być zdecydowanie za mało. Gdyby ktoś chciał popijać mleko czy herbatę w kubku z Sosnowcem, to taka przyjemność kosztuje 28 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze