Kolejna próba oszustwa metodą "na policjanta". Seniorzy z centrum Katowic zostali tak zmanipulowani przez oszustów, że przekazali nieznanemu mężczyźnie ponad 50 000 zł. Na szczęście, tzw. odbieraka zatrzymali policjanci.
W tej sytuacji, podobnie jak w setkach innych, schemat działania był ten sam. Najpierw telefon do starszych ludzi z informacją, że ich pieniądze są zagrożone, a jedynym sposobem na ich ochronę jest udział w policyjnej akcji i przekazanie gotówki rzekomym śledczym. Ci mieli ją zabezpieczyć przed przestępcami.
Zgodnie z instrukcjami przekazywanymi przez telefon, do mieszkania seniorów w rejonie ul. Żwirki i Wigury w śródmieściu Katowic po pieniądze miał przyjść "funkcjonariusz".
Po gotówkę przyszedł 50-letni mężczyzna. Małżeństwo, 73-latka i 67-latek, przekazali mu ponad 50 000 zł w torbie. Dzięki metodom operacyjnym, o sprawie dowiedzieli się policjanci. W pewnym momencie kryminalni zauważyli mężczyznę opuszczającego jeden z budynków, którego nerwowe zachowanie wzbudziło ich podejrzenia. Funkcjonariusze zatrzymali 50-latka.
Mężczyzna miał przy sobie torbę, w której odebrał pieniądze od seniorów.
Zatrzymany 50-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ, gdzie usłyszał zarzut oszustwa. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 8 lat więzienia.
Policja apeluje o ostrożność i ograniczone zaufanie wobec osób podających się za funkcjonariuszy Policji, pracowników banków czy członków rodziny. Prawdziwi policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy ani udział w „tajnych akcjach”. W przypadku podejrzenia próby oszustwa, należy natychmiast skontaktować się z Policją, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze