Akcja z "antykomórkowymi" napisami obok przejść dla pieszych w Katowicach trwa. W ostatnim czasie apel "Odłóż telefon i żyj!" pojawił się w kolejnym miejscu. Napisy mają zwrócić uwagę pieszych na to, że bezpieczeństwo na drodze zależy często od nich samych. Pierwsze takie oznaczenia pojawiły się na placu Wolności i placu Miarki, a następnie na ul. Gliwickiej w Załężu. Niedawno przy przejściach przez ul. Batorego oraz w okolicy zostały namalowane kolejne. Łącznie, zgodnie z planami, w Katowicach jest już prawie 20 napisów i znaków przekreślonego telefonu. Problem w tym, że pomarańczowa farba jest już w niektórych miejscach ledwo widoczna. Na placu Wolności trudno zwrócić uwagę na napisy, bo oznaczenia prawie zniknęły.
Tak wyglądają świeże napisy: A tak te, które zostały namalowane w około 1,5 miesiąca temu:Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wyglada to koszmarnie, zamiast zrobic tak jak w EU I zamontowac projektory laserowe(pod sygnalizacja) czerwonej lini przed przejsciem, ktora wyswietla sie podczas czerwonego dla pieszych... koszt OK 110€ a na pewno na dluzej i duzo bardziej estetycznie niz jakies bochomazy ktore w dodatku sa slabo widoczne
Wyglada to koszmarnie, zamiast zrobic tak jak w EU I zamontowac projektory laserowe(pod sygnalizacja) czerwonej lini przed przejsciem, ktora wyswietla sie podczas czerwonego dla pieszych... koszt OK 110€ a na pewno na dluzej i duzo bardziej estetycznie niz jakies bochomazy ktore w dodatku sa slabo widoczne