Ekologicznie, magicznie i bioróżnorodnie. Tak ma być na nowym muralu dużych rozmiarów w centrum Katowic. Miasto zamówiło u lokalnej artystki projekt z okazji zbliżającego się szczytu klimatycznego. Praca trwa, a jej efekty będzie można zobaczyć jeszcze w listopadzie.
Rusztowanie przy zachodniej ścianie budynku urzędu miasta przy ul. Młyńskiej pojawiło się w zeszłym tygodniu. Już wczoraj przechodnie mogli zobaczyć pierwsze prace nad nowym muralem. Na zlecenie miasta wykonuje go artystka znana z wielu realizacji na terenie Katowic, Mona Tusz. Jak sama mówi, to najwyższy budynek, jaki pomaluje. Siedmiopiętrowy budynek przy ul. Młyńskiej 4 zostanie ozdobiony z okazji szczytu klimatycznego. Na powierzchni ok. 400 m kw. pojawią się słońce, księżyc, bujne rośliny, kwiaty i owoce. Poza tym namalowane zostaną też żywe istoty, a całość ma być zamknięta w kapsule. - Dla nadania magicznego smaku chciałabym jeszcze delikatnie i nie nachalnie nadać kilku formom roślinnym, lekko spersonalizowany charakter, tak aby widz po chwili mógł dostrzec, że w obszarze np.korzenia jest jeszcze jakiś inny żywy byt - pisze artystka. Przed nią jeszcze sporo pracy, ale mural planuje skończyć w ciągu dwóch tygodni. Ostateczny efekt prawdopodobnie będzie można oglądać jeszcze w listopadzie. Koszt wykonania muralu to 22,5 tys. zł.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze