Wielka metamorfoza Rosarium w Parku Śląskim coraz bardziej prawdopodobna. Park Śląski wybrał ofertę w przetargu. Projekt i prace budowlane w ogrodzie mają kosztować nawet 5,5 mln złotych.
Rosarium to jedna z najpopularniejszych przestrzeni w Parku Śląskim. Zwłaszcza wiosną, gdy w ogrodzie pełnym róż kwiatów jest najwięcej, wiele osób przychodzi spędzić tu wolny czas. Jednak ogród otwarty w 1968 roku niebawem będzie miał 60 lat i widać już w nim od dawna upływ czasu oraz zaniedbania. Rosarium kiepsko się zestarzało i coraz mniej zachęca do odwiedzin.
Jednym ze znaków rozpoznawczych ogrodu są kwietniki heksagonalne. Miejsca na kwiaty w kształcie plastrów miodu ostatnio były naprawiane 20 lat temu, między 2005 a 2007 rokiem. Łącznie tych kwietników jest 360, ale nie nadają się już do uprawy róż. Odwiedzający Rosarium zwłaszcza teraz, gdy nie jest tak zielono, mogą łatwo zauważyć wiele braków - sypiące się kwietniki, siedziska, dziurawe alejki oraz zniszczone oczka wodne. Dodatkowo nie są w pełni sprawne sieci wodociągowe i kanalizacyjne. Jednak powinno się to w końcu zmienić. Park Śląski ogłosił we wrześniu przetarg na remont ogrodu „Rosarium”. Jak wynikało ze szczegółowej dokumentacji, chodzi o odtworzenie, a nie o wymianę zniszczonych elementów.
Wszystko ma być wykonane tak, żeby przywrócić świetność tego miejsca i poszczególne elementy nie mogą odbiegać od oryginału. Układ architektoniczny powinien być taki sam jak na przełomie lat 60. i 70. ubiegłego wieku. Zgodnie z wymogami, wykonawca ma nie tylko „zachować detale lub fragmenty w dobrym stanie technicznym i poddać je naprawie i konserwacji”, ale także te zniszczone wymienić na nowe w taki sposób, żeby nie odbiegały od pierwowzoru. Tym samym Rosarium ma zachować swój charakter.

Co więcej, ogród ma być nawet bardziej autentyczny niż jest. Na przykład wykonana zostanie dodatkowa rabata w kształcie soczewki. Teraz takich rabat jest osiem, choć pierwotnie było ich dziewięć, więc wykonawca będzie musiał wymienić te istniejące i dołożyć jedną dodatkową. Ponadto niektóre elementy - których nie wykonano, a były w pierwotnym projekcie - także mają się pojawić w przestrzeni ogrodu. Mowa m.in. o mostku nad jednym z czterech oczek wodnych, który wyglądem ma nawiązywać do mostu nad Kanałem Regatowym. Dodatkowym elementem będzie pergola, która jest dokładnie rozrysowana przez projektantów, ale obecnie w ogrodzie znajdują się dwie zwykłe, drewniane pergole, które są w fatalnym stanie. Nowym elementem do tej pory obecnym tylko w archiwalnych materiałach będzie także konstrukcja dla pnących róż, czyli trejaż.

Poza tym prace obejmą wykonanie nowego placu zabaw, wymianę ponad 36 nowych ławek i 18 koszy na śmieci oraz montaż czterech dużych, wieloosobowych huśtawek ogrodowych.
Park Śląski 1 września ogłosił przetarg na remont w trybie „zaprojektuj i wybuduj”. Jednak zgłosiła się tylko jedna firma, która zaproponowała cenę dwa razy wyższą niż budżet inwestycji. Oferta opiewała na 12,7 mln złotych przy 6,3 mln zł, które Park zabezpieczył na remont. Przetarg został szybko unieważniony i już w październiku ogłoszono kolejny. Tym razem zgłosiły się trzy firmy. Ceny wahały się od 5,9 mln zł do 8,6 mln zł. Dwóch wykonawców podało bardzo zbliżone kwoty, różnica wyniosła zaledwie 43 tys. złotych. Pod koniec listopada Park Śląski ogłosił wybór najkorzystniejszej oferty, którą złożyło konsorcjum firm Melkad i Sudvid-Group. Oferta ostatecznie wyniosła 5 553 777 złotych brutto.

Jeśli umowa zostanie w najbliższym czasie podpisana, to wykonawca zacznie prace nad projektem. Na to ma około pół roku, a kolejne pół mają potrwać roboty budowlane. Dla gości Parku Śląskie oznacza to, że wiosną 2027 roku ponownie odwiedzą ogród wypełniony różami, ale Rosarium przejdzie do tego czasu dużą metamorfozę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze