Remont, a właściwie lifting Mariackiej, to efekt ogólnokrajowej kwarantanny i zamknięcia niemal wszystkich lokali, które się na niej znajdują. W związku z tym, że ulica jest pusta, Miejski Zarząd Ulic i Mostów może swobodnie przeprowadzić prace. Te zaczęły się 30 marca od strony ul. Mielęckiego. W założeniu, roboty miały polegać na zerwaniu nawierzchni z granitowych płyt na głównym (środkowym) ciągu Mariackiej i ułożeniu ich od nowa. Przy okazji, wymienione miały zostać najbardziej uszkodzone płyty. Jak informuje Piotr Handwerker, dyrektor MZUiM w Katowicach, takich nie nadających się do użycia jest około 10%.
W związku z wydłużeniem czasu zamknięcia większości sklepów, lokali i punktów usługowych, prace mogą potrwać dłużej i mieć szerszy zasięg. Dlatego MZUiM zajął się też północną częścią deptaka, która była mocno zniszczona. Ostatnie prace toczyły się na skrzyżowani ulic Mariackiej i Stanisława.
Lifting Mariackiej ma potrwać do końca kwietniu, ale jeśli doszłoby do otwarcia lokali gastronomicznych wcześniej (co jest wykluczone), MZUiM może szybko zejść z ulicy. To dlatego, że prace prowadzone są na małych odcinkach.
Przy okazji, Mariacka ma też zostać gruntownie wyczyszczona. Po zakończeniu prac, Zakład Zieleni Miejskiej uzupełni zieleń w miejscach, w których została ona posadzona w 2008 roku, a do tej pory została już zniszczona.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze