Reklama

Rady Jednostek Pomocniczych bez dodatkowych pieniędzy

Prezydent Katowic zdecydował, że w budżecie miasta nie będzie już pieniędzy na dofinansowanie inicjatyw i inwestycji wskazanych przez Rady Jednostek Pomocniczych. W zamian miasto zachęca do współpracy przy rozwijaniu Budżetu Obywatelskiego. Ta decyzja wywołała oburzenie wśród przedstawicieli RJP.

Od kilku lat każda RJP miała możliwość wykorzystania z rezerwy celowej budżetu miasta po 150 tys. zł rocznie. Nieoficjalnie kwota ta traktowana była jak budżet każdej z rad. Formalnie jednak, każda propozycja związana z wydatkowaniem pieniędzy musiała przejść przez radę miasta w formie uchwały o zmianach w budżecie. Innymi słowy, RJP miały możliwość wydania 150 tys. zł, ale wcale nie musiały tego robić. Od przyszłego roku ta możliwość znika.

Każda RJP dostała już pismo podpisane przez wiceprezydenta Krzysztofa Mikułę (prezydent Marcin Krupa jest na urlopie). Dużo miejsca zajmuje w nim opis wprowadzonego po raz pierwszy w ubiegłym roku Budżetu Obywatelskiego. Prezydent przypomina, że pula na zadania z BO zwiększyła się z 10 mln zł do 20 mln zł. Prosi też członków RJP o współpracę z mieszkańcami przy przygtotywaniu wniosków do BO. Jednak najważniejsza informacja jest taka, że prezydent podjął decyzję o "odstąpieniu w kolejnych latach od wydzielenia z rezerwy celowej środków na realizacją działań wskazanych przez RJP na korzyść rozwinięcia współpracy w trybie Budżetu Obywatelskiego".

Reklama

- Zależy nam na aktywizowaniu mieszkańców. Właśnie temu powinny służyć RJP - mówi Krzysztof Mikuła. - Obecna sytuacja oznacza dublowanie stosowanych rozwiązań. Jeśli mieszkańcy danej dzielnicy mają jakieś potrzeby, mogą zgłaszać wnioski do Budżetu Obywatelskiego. Najlepiej gdyby pomagali im w tym radni dzielnic. 

Decyzja prezydenta podzieliła miejskich radnych. Popiera ją m.in. Maciej Biskupski z Forum Samorządowego, wiceprzewodniczący komisji budżetu rady miasta. - Cieszę się, że prezydent zrealizował swoją wyborczą obietnicę i zwiększył dwukrotnie pulę pieniędzy przeznaczonych na zadania realizowane poprzez Budżet Obywatelski. To właśnie to narzędzie powinniśmy rozwijać, bo jest najskuteczniejsze. Sami mieszkańcy dzielnic zgłaszają potrzeby i jeśli są one ważne dla innych, to przechodzą w głosowaniu.

Reklama

Inne zdanie prezentują radni Ruchu Autonomii Śląska. Marek Nowara i Aleksander Uszok napisali już pismo do prezydenta Katowic. "Pańska decyzja spowoduje wygaszania energii społecznej w dzielnicach, która w ostatnich latach skuopiła się mocno wokół rad dzielnic oraz inicjatyw związanych z powołaniem tychże w kolejnych dzielnicach. Jednych z głównych powodów, dla którego mieszkańcy dzielnic chętnie włączali się w proces tworzenia nowych Rad Jednostek Pomocniczych, a także w działania rad dzielnic już istniejących, była specjalnie na ten cel zabezpieczona rezerwa celowa" - napisali radni RAŚ. Podkreślają też, że decyzja prezydenta nie była konsultowana z przedstawicielami RJP.

Nieoficjalnie osoby znające kulisy funkcjonowania RJP mówią, że przynajmniej niektóre z nich uprawiały tzw. "rozdawnictwo". - Odbywało się to na takiej zasadzie, że przedstwiciele rady dzielnicy chodzili jak święty Mikołaj i pytali różne osoby na jaką inicjatywę potrzebują pieniędzy. A przecież powinno być odwrotnie.

Reklama

Marek Nowara twierdzi, że nawet jeśli były jakieś nieprawudłowości, to należało sprecyzować procedury, a nie ucinać finansowanie. - Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszyscy potrafili w odpowiedni spsób wydawać pieniądze i nie wszystkie inicjatywy były zasadne. Dlatego należało usiąść do rozmów i sformułować jasne zasady. Liczymy, że pan prezydent przemyśli jeszcze swoją decyzję.

Pomysłodawcą przyznania RJP 150 tys. zł z rezerwy celowej był były radny Michał Jędrzejek. On też nie jest entuzjastą nowego rozwiązania, które chce wprowadzić prezydent. - Uważam, że odebranie radom dzielnic możliwości wydatkowania dodatkowych środków nie pozwoli zasiadającym w nich ludziom nauczyć się dobrze zarządzać publicznymi pieniędzmi. To są gremia najbliżej ludzi i właśnie z takich środowisk często rekrutują się miejscy radni. Być może należało tylko zwiększyć kontrolę nad wydawanymi przez RJP pieniędzmi.

Reklama

Obecnie w Katowicach funckjonuje 15 RJP, a przygtowania do utworzenia 4 kolejnych już trwają.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jan Potocki - niezalogowany 2015-08-22 23:38:03

    Kilku gości z Rad Dzielnic krzyczy, że zabrano im zabawki, to oni się nie będą bawić. Szanowni Państwo, to pokazuje jakie jest Wasze podejście do aktywności społecznej. Gdy nie będzie pieniędzy - rzecze jeden z członków Rady - nasza działalność nie ma sensu. Tylko kasa... Ten komentarz dotyczący Biskupskiego zabawny. Wiele lat mieszkam na Koszutce i nie znam nikogo innego, kto angażowałby się w sprawy tej dzielnicy. Podobnie jak Pan Żymła nie zgadzam się z tym komentarzem, tym bardziej że wielokrotnie rozmawiałem z tym człowiekiem i podoba mi się jego rozumowanie. Jan Vincent Potocki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Adrian Szymura - niezalogowany 2015-08-20 21:12:32

    Hej! Spierajmy się na argumenty, a nie na złośliwości ad personam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Żymła Janusz - niezalogowany 2015-08-19 19:28:35

    Atak w stronę radnego Macieja Biskupskiego wydaje się bardzo krzywdzący i niezgodny z prawdą.Radny o którym mowa jest osobą bardzo zaangażowaną w dobro i rozwój dzielnicy , przykładów jest wiele osobiście zwracałem się w imieniu mieszkańców o pomoc zawsze było to załatwiane pozytywnie.Nie wiem czy osoba używając tak mocnych słów cyt: persona non grata ,zna znaczenie tych słów,mam wrażenie że nie.Osobiście też mi się nie podoba decyzja o zabraniu funduszy radzie ,trzeba dyskutować i walczyć a nie obrażać człowieka który na to nie zasłużył. mieszkaniec Koszutki Janusz Żymła

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości