Reklama

Radni opozycji chcieli poprzeć protesty kobiet, ale poszli na kompromis

Konflikt o aborcję i protesty w tej sprawie tematem nadzwyczajnej sesji rady miasta. Radni przegłosowali dzisiaj oświadczenie w sprawie protestów. Jest ono dużo bardziej kompromisowe niż planowali inicjatorzy całej akcji.

Chcieli poprzeć kobiety walczące o swoje prawa, a skończyło się na zachowawczym oświadczeniu. Pod wpływem eskalacji protestów dotyczących orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego grupa dziewięciu radnych zawnioskowała o zwołanie specjalnej sesji, żeby udzielić wsparcia protestującym kobietom. W piśmie padały ostre słowa krytyki.

"Sprzeciwiamy się odbieraniu kobietom prawa do decydowania o swoim życiu i zdrowiu na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku. Nie zgadzamy się na skazywanie kobiet na tortury i cierpienie. Stoimy po stronie kobiet, ich godności i wolności wyboru. Protestujemy przeciwko niegodziwości i haniebnym okolicznościom w jakich zapada wyrok Trybunału Konstytucyjnego" - czytamy w piśmie radnych Koalicji Obywatelskiej. Przygotowane przez opozycję oświadczenie w sprawie wyrażenia solidarności z kobietami kończy się zdaniem: "jesteśmy z Wami!".

Reklama

Taka forma solidarności była nie do przyjęcia dla części radnych. Treść trzeba było zmienić i w ten sposób powstała autopoprawka. Nowe oświadczenie jest zupełnie inne niż pierwotna wersja. Krytyka orzeczenia TK ograniczona została do dwóch zdań

"(...) jako Radni Rady Miasta Katowice negatywnie oceniamy czas, w którym zapadło orzeczenie (...). Taką ważną, szczególnie dla kobiet decyzję nie podejmuje się w czasie szalejącej pandemii, która zagraża naszemu zdrowiu i życiu" - czytamy w treści nowego oświadczenia.

Reklama

Choć wydźwięk został zmieniony i jest bardzo stonowany, to i tak nie obyło się bez dyskusji. Do wyłomu doszło nawet w samej Koalicji Obywatelskiej. Radna Patrycja Grolik stwierdziła, że protesty ją obrażają. Przeciwny ich poparciu był także Patryk Białas z tego samego klubu. Zaskoczyć mogła postawa radnych PiS. Piotr Pietrasz uważa, że rada w ogóle nie powinna się zajmować takimi sprawami i pismo jest niepotrzebne. Jego partyjny kolega podkreślał jednak co innego. - My dzisiaj głosujemy nie za oświadczeniem, a za umiejętnością porozumiewania się w trudnych sytuacjach - mówił Bartosz Wydra.

Zarówno radni Forum Samorządowego, jak i Koalicji Obywatelskiej podkreślali, że ważny jest osiągnięty kompromis. Jednak, jak pokazały wyniki głosowania, trudno o przyjęcie nawet najbardziej kompromisowego pisma w tej sprawie. Za oświadczeniem było 18 radnych, a przeciw - sześciu. Wśród przeciwników uchwały znaleźli się radni wszystkich ugrupowań w radzie miasta.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Fircyk - niezalogowany 2020-11-05 17:31:12

    https://www.youtube.com/watch?v=EXOsO1jM7as ludzie powinni nieco ochłonąć w tym temacie. Za dużo w tym wszystkim nienawiści.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości