Reklama

Przywiązał psa do hydrantu w parku. Teraz za to odpowie

Policjanci ze Świętochłowic ustalili dane właściciela psa, który w styczniu został przywiązany do hydrantu w tamtejszym parku jordanowskim przy ul. Harcerskiej. Mężczyzna tłumaczył, że pies był agresywny i nie dawał sobie z nim rady.

Wszystko działo się pod koniec stycznia. Policjanci dostali zgłoszenie o psie przywiązanym do hydrantu w parku. Na miejsce pojechał patrol. Funkcjonariusze wspólnie z pracownikami schroniska dla zwierząt w Chorzowie zabezpieczyli psa.

Po kilku tygodniach ustalili i namierzyli właściciela zwierzęcia. To 46-letni mieszkaniec Świętochłowic. W ubiegły piątek śledczy przedstawili mu zarzuty, do których się przyznał. Porzucenie psa traktowane jest jak znęcanie, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Policjanci ustalili, że mężczyzna już wcześniej próbował oddać psa o schroniska dla bezdomnych zwierząt. 46-latek tłumaczył się tym, że pies był agresywny i nie umiał sobie z nim poradzić.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/05/2025 13:18
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2025-04-15 16:43:06

    A może to nie pies był agresywny tylko jego właściciel :) , w ramach terapi właśiciela przywiązałc do słupa i zostawiłc ..... na 48 godzin .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości