To będzie historyczny Nightskating. - Zrobimy na rolkach najdłuższą trasę w historii świata - śmieje się Marcin Nikiel, jeden z organizatorów imprezy. - To są trzy maratony, sam się boję tej jazdy - dodaje. Impreza bez wątpienia jest nietypowa, bo dość, że bardzo długa, to jeszcze połączona z pielgrzymowaniem na Światowe Dni Młodzieży. To też okazja, by na Pole Miłosierdzia dotrzeć w nietypowym stylu.

Co trzeba zrobić, by zostać uczestnikiem tego Nightskatingu? - Trzeba się do tego nadawać, a więc przede wszystkim mieć kondycję i regularnie uprawiać sport. Uzmysłowić sobie, że to odległość trzech maratonów i kawał drogi do przejechania. Nawierzchnia jest różna, są po drodze pagórki. Można wyzionąć ducha - mówi Nikiel. Organizator zastrzega, że jeśli zobaczy, że ktoś po 4-5 km nie daje rady, może zostać wykreślony z maratonu. Podkreśla też, że jeśli się uda przejechać, będzie to prawdziwy wyczyn. - To jednorazowa okazja, by zrobić taki dystans. Można oczywiście jeździć w kółko przez 100 km, ale nie o to chodzi. To poważna akcja i komu się uda, wpisze się do historii rolkarskiej i będzie opowiadał wnukom- dodaje. Pierwszy przejazd na takim długim dystansie stał się możliwy dzięki ŚDM. Jeśli się sprawdzi, będą organizowane kolejne.
Udział w imprezie jest bezpłatny, a szczegóły można znaleźć na profilu wydarzenia na Facebooku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze