Rusza cykl darmowych spacerów w Katowicach. Podczas siedmiu wycieczek botaniczno-przyrodniczych będzie można lepiej poznać miejskie parki. Uczestnicy dowiedzą się więcej o historii zielonych miejsc, ich przyrodzie, faunie i florze. Spacery będzie prowadził doświadczony botanik, dendrolog – dr nauk biologicznych Waldemar Szendera, który opowie uczestnikom o miejskich krzewach i drzewach, roślinach miododajnych, roślinach tzw. runa, dzikich roślinach jadalnych, o tym jak je rozpoznawać i chronić.
Cykl rozpocznie spacer po Parku Kościuszki, który odbędzie się już w najbliższy weekend, 29 kwietnia. Nadal jest kilka miejsc na sobotnie wydarzenie. W kolejnych terminach planowane są wycieczki w Katowickim Parku Leśnym (13 maja) i Dolinie Trzech Stawów (17 czerwca). Później przyjdzie czas na kolejne lokalizacje: Park w Giszowcu (lipiec), Park Zadole (sierpień), Park Bogucki (wrzesień), Park Wełnowiecki (październik). Konkretne terminy dopiero będą ustalane. W każdym spacerze może wziąć udział 25 osób (dzieci 3. roku życia nie są wliczane jako uczestnicy). Każdy spacer trwa około 2 godzin. Zapisy poprzez kontakt telefoniczny (518 080 687), mailowy ([email protected], w tytule należy wpisać "SPACER") lub formularz dostępny TUTAJ.
Spacery to część projektu z III edycji Zielonego Budżetu pod nazwą „Rośliny w Wielkim mieście, cykl edukacyjnych spacerów botaniczno-przyrodniczych dla mieszkańców Katowic”. Dodatkowo zaplanowano jeszcze Kąpiel Leśną z Fundacją Leśne Projekty w Parku Murckowskim oraz konkurs przyrodniczy z nagrodami książkowymi i edukacyjnymi. Wszystkie szczegóły również TUTAJ.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Park Murckowski to już ciężko nazwać parkiem, tam od dziesięcioleci UM się nie interesuje co się tam dzieje. Ławeczki pojawiły się z budżetu obywatelskiego, a reszta parku to woła o natychmiastowy remont (który zresztą był planowany od lat, ale Prezydent obraził się na dzielnicę Murcki i w związku z tym nic się nie dzieje)
Park Murckowski to już ciężko nazwać parkiem, tam od dziesięcioleci UM się nie interesuje co się tam dzieje. Ławeczki pojawiły się z budżetu obywatelskiego, a reszta parku to woła o natychmiastowy remont (który zresztą był planowany od lat, ale Prezydent obraził się na dzielnicę Murcki i w związku z tym nic się nie dzieje)