Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach udaremnili próbę starcia pseudokibiców w Chwałowicach. Chociaż do zdarzenia doszło 21 września, to śląska policja poinformowała o nim dopiero dzisiaj.
Jak wynika z informacji policji, do konfrontacji kiboli miało dojść tuż przed rozpoczęciem meczu B klasy pomiędzy GKS Chwałowice a Odrą Wodzisław. Łącznie na miejscu zjawiło się około 60 osób. Do Chwałowic przyjechali też funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach, którzy zapobiegli ustawce.
Film z policyjnej akcji poniżej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nigdy nie przestanie mnie dziwic jak mozna byc dorosłym chłopem i brać udział w takiej komedii jak walenie sie po mordach za jakiś klubik... Niestety w wielu przypadków ta patologia jest przekazywana z ojców na synów. Polecam wszystkim film "Kibic" doskonale ukazuje jak idiotyczne jest to zjawisko. Tym bardziej Katowice nie powinny dawać ani złotówki na piłkę nożną.
Jakby policja ich olała to zapłacilibyśmy wszyscy w podatkach za leczenie szpitalne i pogrzeby. Jak policja zainterweniowała płacimy my wszyscy w podatkach za akcję policji. Jedyny sposób to wystawić KAZDEMU z tych 60ciu debili mandat 5000zł.
Milicjant z tatuażem przed stadionem przestawia swoich podopiecznych jak dzieci w przedszkolu
Nigdy nie przestanie mnie dziwic jak mozna byc dorosłym chłopem i brać udział w takiej komedii jak walenie sie po mordach za jakiś klubik... Niestety w wielu przypadków ta patologia jest przekazywana z ojców na synów. Polecam wszystkim film "Kibic" doskonale ukazuje jak idiotyczne jest to zjawisko. Tym bardziej Katowice nie powinny dawać ani złotówki na piłkę nożną.
Jakby policja ich olała to zapłacilibyśmy wszyscy w podatkach za leczenie szpitalne i pogrzeby. Jak policja zainterweniowała płacimy my wszyscy w podatkach za akcję policji. Jedyny sposób to wystawić KAZDEMU z tych 60ciu debili mandat 5000zł.
Milicjant z tatuażem przed stadionem przestawia swoich podopiecznych jak dzieci w przedszkolu