Zwyzywał policjantów, a po siedział w radiowozie zakuty w kajdanki. Funkcjonariusze katowickiego Oddziału Prewencji Policji w Katowicach zatrzymali poszukiwanego. Mężczyzna sam ich sprowokował.
Nie wiadomo, czy po czasie dotarło do nich, że nie do końca przemyśleli swoje zachowanie. Jednak być zapamiętają na dłużej, żeby nie zaczepiać policjantów w brzydki sposób. Interwencję w Szombierkach w Bytomiu sprowokowało zachowanie mężczyzny w przejeżdżającym obok funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji w Katowicach.
Gdy policjanci z OPP legitymowali stojącego przez sklepem mężczyznę, ulicą przejechało auto. Policjanci usłyszeli, że ktoś krzyczy w ich stronę. Była to osoba siedząca na fotelu pasażera. Mężczyzna wyzwał mundurowych słowami „kur** jeb***”, a samochód odjechał. Policjanci postanowili poszukać tego auta. Nagrania z kamer nasobnych zarejestrowały rozmowę funkcjonariuszy, którzy przypuszczali, że mężczyźni mogą siedzieć w pojeździe. Gdy podjechali do samochodu wiedzieli już, że może w nim przebywać osoba poszukiwana. Dlatego byli przygotowani na ewentualną ucieczkę pasażera.
Bez problemu zatrzymali mężczyznę, który był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej w związku z uchylaniem się od odbycia kary dwóch lat pozbawienia wolności, za popełnione oszustwa. Jego kolega też wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy, ponieważ wyczuli od niego zapach alkoholu. Po przebadaniu alkomatem okazało się, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. Obaj mężczyźni w wieku 30 lat zostali zatrzymani.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze