Reklama

Policja rozdzieliła Azerów i Ormian w Katowicach

Pokojowa manifestacja przeciwko wojnie zakończyła się interwencją policji. Sytuacja pomiędzy Azerami i Ormianami była napięta. Na Rynku w Katowicach pojawiło się kilkanaście radiowozów.

Policjanci nie dopuścili do konfrontacji obywateli skonfliktowanych narodów. Na Rynku w Katowicach Azerowie pojawili się jeszcze przed godziną 17.00. Mieli ze sobą duży transparent z napisem "Karabach dla Azerbejdżanu" w języku angielskim i flagi. Zapalili znicze i pokazywali zdjęcia rannych dzieci. Niektórzy trzymali tabliczki z napisami w języku polskim, m.in. "Jestem przeciwko zabijaniu ludności cywilnej" czy "Azerbejdżan chce pokoju". Mieli też plakaty z napisem Ganja, czyli nazwą drugiego pod względem liczby ludności miastem w kraju, po stolicy Baku. - Ormianie prowadzą nielegalne naloty rakietowe na azerskie miasta, które są położone około 70 km odległości od linii frontu - powiedział nam uczestnik demonstracji. Jednym z tych miast jest Gandża. Stamtąd pochodzą częściowo uczestnicy dzisiejszej manifestacji, która zakończyła się interwencją policji.

Po zakończeniu legalnego zgromadzenia, kiedy uczestnicy mieli się rozejść, od strony Spodka doszła druga grupa osób. Doszło pomiędzy nimi do konfrontacji - mówi mł. asp. Agnieszka Żyłka, oficer prasowy KMP Katowice. W pewnym momencie na Rynku pojawiła się około 10-osobowa grupa Ormian. Zaraz po tym przyjechało tu kilkanaście radiowozów. Policja oddzieliła Azerów od Ormian. Jedna grupa stała na placu przed Skarbkiem, a druga w przejściu pod pawilonem. Sytuacja mogłaby być niebezpieczna, gdyby nie interwencja służb. Wszyscy zostali odeskortowani przez policjantów na ul. Stawową. Teraz trwają czynności, policja legitymuje obydwie grupy. Na razie nie wiadomo jeszcze czy i jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte wobec obywateli Azerbejdżanu i Armenii.

Reklama

Podobne manifestacje odbywały się już m.in. w Warszawie. W lipcu doszło tam do zamieszek przed ambasadą Azerbejdżanu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    w - niezalogowany 2020-11-16 19:14:35

    Burdy imig rantów Kaczyńskiego Policja rozdzieliła Azerów i Ormian w Katowicach Wkrótce Hindusi i Pakistańczycy zaczną się wyżynać na ulicach Warszawy w walkach o Kaszmir. Trzeci świat Kaczyńskiego w budowie. Ile on jeszcze islam istów wpuści?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    G. - niezalogowany 2020-10-25 15:10:37

    O tym, co dzieje się w Górskim Karabachu w #PodcastNK opowiada Jerzy Marek Nowakowski, dyplomata i historyk, były ambasador RP w Armenii. https://youtu.be/ok7X4tOjgGg

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    robert - niezalogowany 2020-10-25 00:25:32

    Polska powinna zabronić manifestacji jakikolwiek krajom dyktatorskim, a wszczególności azerom, którzy to sami zaczęli wojnę. Wojnę, by zabijac jak najwięcej dodam, bo tego sie uczą tam od małego, nienawiść mają wypita z mlekiem matek. Dużo jest dostepnego materiału w internecie czego sie uczą dzieci w szkołach i jak nazywają Ormianow. Dla nich bohater to osoba, która scina głowę. Żal tych ludzi z Azerbejdżanu, może ci co w Polsce sa, czegoś mądrego się nauczą od Polaków i przekażą cenną wiedzę do nieświadomych rodaków. Zamiast manifestowac proponuje im najpierw zaczac sie uczyc...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości