Podczas niedzielnego meczu otwarcia nowego stadionu w Katowicach zarówno kibole GKS-u, jak i Górnika Zabrze odpalili środki pirotechniczne. To nie tylko jest zabronione w polskim prawie, ale przede wszystkim stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia innych widzów. Policja już zajęła się sprawą.
Można się było spodziewać, że pseudokibice nie przepuszczą takiej okazji, jak otwarcie nowego stadionu i odpalą pirotechnikę. Tak się stało. Race odpalili zarówno kibole GKS-u, jak i Górnika. Sędzia musiał dwukrotnie przerwać mecz, bo przez zadymienie na murawie niewiele było widać.
Odpalanie wyrobów pirotechnicznych nieprzypadkowo jest w polskim prawie zakazane. Stwarza to zagrożenie nie tylko dla osób, które takie środki trzymają w dłoni, ale też dla osób postronnych. Zwłaszcza, jeśli w pobliżu znajdują się materiały łatwopalne, jak np. wielkoformatowe flagi. A tak było właśnie na meczu GKS-u z Górnikiem.
Zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych, zabronione jest wnoszenie na imprezę masową i posiadanie przez osoby w niej uczestniczące broni lub innych niebezpiecznych przedmiotów, materiałów wybuchowych, wyrobów pirotechnicznych, materiałów pożarowo niebezpiecznych oraz środków odurzających.
- Policjanci zabezpieczyli już monitoring z wczorajszego zajścia. Funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości wśród pseudokibiców pracują już nad identyfikacją osób, które użyły w trakcie meczu materiałów pirotechnicznych - mówi st. sierż. Sebastian Chojnacki, z KMP w Katowicach.
Otwarte pozostaje pytanie w jaki sposób kibole wnieśli na nowy stadion tak dużą liczbę rac. Organizatorem meczu był GKS i to klub odpowiada za zabezpieczenie wydarzenia oraz porządek i bezpieczeństwo w czasie jego trwania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie zesrajcie się
Co z tego, że mogli spalić stadion? Podatnicy zasponsorują im następny. Stać nas na ten, stać i i na następny... W końcu nie mamy w Katowicach żadnych innych pilniejszych problemów - gęsta sieć linii tramwajowych zbudowana, mieszkań komunalnych w bród, drogi rowerowe pobudowane, wszystkie zlikwidowane nielegalne miejsca parkingowe zostały już zmienione w trawniki...
Marzy mi się przepis o zakazie wspierania klubów "ekstraklasowych" z budżetów miast, powiatów etc. Żadnych dotacji ani budowania dla nich obiektów na koszt mieszkańców. Albo kibice sami się zrzucają, albo bogaty sponsor. Koniec. Nie masz hajsu - grasz w okręgówce.
Szukasz szczęścia ?
Tytuł sugeruje jakby miało się stać coś strasznego na stadionie, a tu kibice odpalili tradycyjną pirotechnikę, która jest używana przez każdą szanującą się ekipę w Polsce
Nie zesrajcie się
Co z tego, że mogli spalić stadion? Podatnicy zasponsorują im następny. Stać nas na ten, stać i i na następny... W końcu nie mamy w Katowicach żadnych innych pilniejszych problemów - gęsta sieć linii tramwajowych zbudowana, mieszkań komunalnych w bród, drogi rowerowe pobudowane, wszystkie zlikwidowane nielegalne miejsca parkingowe zostały już zmienione w trawniki...
Marzy mi się przepis o zakazie wspierania klubów "ekstraklasowych" z budżetów miast, powiatów etc. Żadnych dotacji ani budowania dla nich obiektów na koszt mieszkańców. Albo kibice sami się zrzucają, albo bogaty sponsor. Koniec. Nie masz hajsu - grasz w okręgówce.