Niebezpiecznie na placu przed dworcem w Katowicach. O pobiciu, do którego doszło 7 stycznia, poinformował policję świadek. Gdy funkcjonariusze dojechali na miejsce, ustalili, że 32-latek został pobity przez grupę osób, ponieważ nie chciał kupić im alkoholu. Mieszkaniec Katowic, po udzieleniu mu pierwszej pomocy, został przewieziony do szpitala.

Policjanci zaczęli poszukiwania sprawców i po niecałej godzinie od zdarzenia zatrzymali trzech mężczyzn w wieku od 34 do 67 lat oraz 37-letnią kobietę. Po zebraniu materiału dowodowego i zabezpieczeniu monitoringów zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ i usłyszeli zarzut pobicia. Cała czwórka przestępstwo popełniła w warunkach recydywy. Prokurator wobec podejrzanych zastosował policyjny dozór.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Policjanci byli przebadani alkomatem? zwykła rutynowa kontrola, jak nie mają nic do ukrycia to przecież grzecznie poddadzą się kontroli alkomatem, prawda? prawda.
Stefek, Stefek ale ty pie... Skąd wiesz że nie przywieżli tych wuli z twojej wsi ??
Kwestia tego czy Ślązacy są czy nie są osobną grupą etniczną jest dyskusyjna.
Prokurator wypuścił na wolność recydywistów zagrażających życiu i zdrowiu przypadkowych ludzi na ulicy? Brawo! Czy możemy poznać imię i nazwisko "bohatera", który w imieniu państwa podjął taką "odważną" decyzję? Dlaczego tylko zarzut pobicia - co z rozbojem?
deportować!!! To nie polacy
Policjanci byli przebadani alkomatem? zwykła rutynowa kontrola, jak nie mają nic do ukrycia to przecież grzecznie poddadzą się kontroli alkomatem, prawda? prawda.
Stefek, Stefek ale ty pie... Skąd wiesz że nie przywieżli tych wuli z twojej wsi ??
Kwestia tego czy Ślązacy są czy nie są osobną grupą etniczną jest dyskusyjna.