Reklama

Po wybuchu gazu w Szopienicach mieszkańcy nie mogą wrócić do swoich domów

Mieszkańcy budynku, który został poważnie uszkodzony w wyniku wybuchu gazu, na razie nie wrócą do swoich domów. Nie wiadomo jeszcze, kiedy to będzie możliwe.

Budynek, w którym doszło w poniedziałek do wybuchu został częściowo uszkodzony. Butla z gazem znajdowała się w lokalu położonym na najwyższej użytkowej kondygnacji. Lokator mieszkania, 83-letni mężczyzna, został najpierw przewieziony do szpitala w Ochojcu, a następnie trafił do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Teraz przebywa na oddziale chirurgii ogólnej. Od momentu wybuchu jest przytomny, a jego stan lekarze oceniają jako stabilny. Początkowo służby informowały o jednej lub dwóch kolejnych osobach poszkodowanych, ale okazało się, że ranny został tylko mieszkaniec lokalu, w którym doszło do wybuchu.

Reklama
fot. KM PSP w Katowicach.

W budynku z lat 30. XX wieku jest ogrzewanie węglowe. Piec w lokalu, w którym doszło do wybuchu, był sprawny. Niewykluczone, że prace remontowe zostaną przeprowadzone wraz z planowaną termomodernizacją, która miała objąć ten budynek i dwa z nim sąsiadujące. W najbliższych dniach lokatorzy mają zostać wpuszczeni do swoich mieszkań, żeby umożliwić im wyniesienie rzeczy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości