Wprawdzie to była czysta formalność, ale teraz jest już potwierdzenie - zwłoki znalezione w grobie na cmentarzu w Żytnie koło Radomska należą do poszukiwanego od 19 września Marka Kubaczki z Katowic. Potwierdziły to badania DNA. Nadal jednak nie ma wyników sekcji zwłok.
W połowie października Komenda Miejska Policji opublikowała komunikat ze zdjęciem mieszkańca Katowic. 34-latek zaginął 19 września. Około godz. 22.00 wyszedł przed blok przy ul. Kściuczyka w Kostuchnie, żeby się z kimś spotkać. To wtedy był widziany po raz ostatni i od tamtej pory policja próbowała go znaleźć. Od początku przypuszczano, że zaginięcie może być porwaniem. „Nie jest wykluczone, że zaginięcie może mieć związek z przestępstwem popełnionym na jego szkodę” - pisała katowicka komenda.
Marek Kubaczka, fot. KMP w Katowicach.
Jak donosiła katowicka Gazeta Wyborcza, z zaginięciem Kubaczki może mieć związek Dariusz N. to kibol GKS-u Katowice, który jest oskarżony o zamordowanie w sierpniu 2016 roku przed klubem Salome na ul. 3 Maja w Katowicach 19-letniego Dominika Koszowskiego.
N. został zatrzymany kilkanaście miesięcy po zabójstwie w Hiszpanii, kiedy pakował do pomidorowej pulpy woreczki z narkotykami.
W sprawie o zabójstwo 19-latka od końcówki listopada 2023 odpowiada z wolnej stopy, po tym jak sąd zgodził się go zwolnić za poręczeniem majątkowym w kwocie 250 000 zł.
Jak wynika z naszych informacji, 11 października 2025 roku Dariusz N. został zatrzymany przez czeską policję. Posługiwał się fałszywymi dokumentami. Został więc skazany w trybie przyspieszonym i kiedy opuszczał budynek sądu, został zatrzymany ponownie. Potem, 14 października, został za nim wydany Europejski Nakaz Aresztowania. Podstawą poszukiwań N. i wystawienia za nim ENA był Art. 189 § 2 Kodeksu karnego, czyli pozbawienie człowieka wolności na dłużej niż 7 dni lub łączące się ze szczególnym udręczeniem.
Czy i jaką rolę Dariusz N. odegrał w porwaniu i śmierci Marka Kubaczki, prokuratura nie zdradza. - Ze względu na dobro śledztwa, nie mogę udzielać praktycznie żadnych informacji. Potwierdzam jedynie, że badania DNA potwierdziły, że zwłoki znalezione 28 listopada pod Radomskiem, należą do Marka K. - mówi Aleksander Duda, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Katowicach.
Prokuratura cały czas czeka jeszcze na wyniki sekcji zwłok, które powinny być znane w przyszłym tygodniu.
Marek Kubaczka miał 34 lata.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze