Marszałek Wojciech Saługa oraz posłowie Marek Wójcik i Borys Budka zwołali dzisiaj konferencję prasową, na której krytykowali rząd PiS. - Prawo i Sprawiedliwość zapewniało, że metropolia powstanie już w 2017 roku. Tymczasem rada ministrów pochyliła się nad projektem nowej ustawy dopiero 27 września ubiegłego roku. Do Sejmu projekt trafił dopiero 10 stycznia - mówił Wójcik. Jak dodał, Platformie chodzi nie tylko o późne zajęcie się tematem, ale też ograniczenia czasowe, wyznaczone w nowym projekcie ustawy. - Według jednej z poprawek, ostateczny termin wydania rozporządzenia tworzącego metropolię to 31 marca. Biorąc pod uwagę to, że prace w komisjach jeszcze się nie rozpoczęły oraz wymagane przez nową ustawę przeprowadzenie konsultacji społecznych wśród mieszkańców, ta data jest niemożliwa do dotrzymania. Zdaniem Wojcika, to próba przerzucenia odpowiedzialności za powstanie metropolii na samorządy.
Według Platformy Obywatelskiej, opóźnień można było uniknąć. - Najprostsze byłoby skorzystanie z ustawy uchwalonej już za poprzedniej kadencji Sejmu. Tym bardziej, że nowy projekt w 90% powiela rozwiązania zaproponowane przez nas - tłumaczył poseł Wójcik. Wszyscy trzej politycy zadeklarowali, że PO będzie dążyć do przyspieszenia prac nad ustawą. - Czekamy na propozycje autopoprawek. Chcemy pracować w komisjach, jesteśmy otwarci na poparcie dobrych rozwiązań. Mam nadzieję, że nasze propozycje też będą brane pod uwagę - mówił poseł Borys Budka. Jednocześnie PO będzie zabiegać o przesunięcie terminu wydania rozporządzenia.
Zarzuty posłów i marszałka z PO odpiera wojewoda śląski Jarosław Wieczorek (PiS). Jak tłumaczy jego rzeczniczka prasowa Alina Kucharzewska, "Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało się na nową ustawę metropolitalną, ponieważ ustawa Platformy Obywatelskiej, którą można by nazwać ustawą "one size" (taką, która "pasuje" do wszystkich ośrodków, które myślą o utworzeniu metropolii) nie uwzględniała specyfiki danego regionu. Ustawa PiS dedykowana jest tylko i wyłącznie województwu śląskiemu."
Kucharzewska dodaje, że wojewodę dziwią obawy polityków PO, dotyczące dotrzymania terminów wydania rozporządzenia. - Przecież z wiadomych powodów parlament w styczniu nie rozpoczął jeszcze prac. Niemniej jednak jest szansa, aby wskazane terminy dochować, przy założeniu rozpoczęcia prac przez posłów.
Odnosi się także do zarzutów PO odnośnie przyjętej w projekcie ustawy granicy 2 mln mieszkańców, potrzebnych do utworzenia związku metropolitalnego. - Owszem, ta liczba może rodzić utrudnienia. Mając jednak na uwadze determinację śląskich miast i gmin, nie powinna stanowić przeszkody do utworzenia silnego związku metropolitalnego - przekonuje rzeczniczka wojewody.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
http://i.iplsc.com/blokada-mownicy-sejmowej/00068AFHF0PLTDG4-C322-F4.jpg Na powyższym zdjęciu widzimy jak m.in. pan Marek Wójcik (PO) i pan Borys Budka (PO) ciężko debatują nad jak najszybszym wprowadzeniem śląskiej metropolii. Hipokryzja level master.
http://i.iplsc.com/blokada-mownicy-sejmowej/00068AFHF0PLTDG4-C322-F4.jpg Na powyższym zdjęciu widzimy jak m.in. pan Marek Wójcik (PO) i pan Borys Budka (PO) ciężko debatują nad jak najszybszym wprowadzeniem śląskiej metropolii. Hipokryzja level master.