Kamienica na rogu Rymera i Kościuszki jest prywatna. Mimo to mieszkańcy postanowili napisać wniosek i przekonać Instytucję Kultury Katowice-Miasto Ogrodów, że warto zainwestować w przebudowę podwórka. - Na spotkanie przyszło około 20 osób. Byliśmy bardzo zmobilizowani - mówi Jakub Szczytowski, jeden z inicjatorów akcji. - Oczywiście, nie wszyscy się przyłączyli, ale zdecydowana większość mieszkańców była "za". Było to widać dzisiaj, kiedy co chwilę ktoś przychodził zobaczyć jak wygląda podwórko. Niektórzy wpadali tylko na chwilę i obiecywali, że przyjdą później. Tak to ma właśnie wyglądać, bo taka jest idea projektu "Plac na Glanc". Chodzi o to, żeby integrować mieszkańców i tworzyć wokół podwórek lokalną społeczność. W przypadku kamienicy przy Kościuszki 47/Rymera 2 to właśnie oni sami zadeklarowali, że będą nie tylko pilnować porządku na placu, ale też pielęgnować posadzone na nim rośliny. A tych jest całkiem sporo. Jest trawa z rolki, jest kilka klombów, jest nawet mini ogródek w skrzyni i rośliny w wiszących słoikach. Do tego dwa drewniane "bujaki" na sprężynach, drewniane skrzynie wyglądające jak duże schody, na których można siedzieć, trzepak, stojaki na rowery, stół, krzesła i coś, co przypomina hamak. Drewnianym płotem zostały też obudowane kontenery na śmieci. Wszystko kosztowało około 50 tys. zł.
Wygląd placu został wypracowany wspólnie przez architektów Grzegorza Layera, Michała Centkowskiego oraz Ewę Labus i mieszkańców kamienicy.
Utrzymanie podwórka w należytym porządku będzie o tyle łatwiejsze, że kamienica jest zamykana i mają do niej wstęp tylko mieszkańcy i pracownicy mieszczących się w niej biur.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze