Nad ranem 31 lipca 2021 roku grupa ludzi wracała z imprezy. Na wysokości przystanku autobusowego na ul. Mickiewicza zaczęli się bić. Po chwili około 10 osób znalazło się na jezdni, przed autobusem linii 910, obsługiwanym przez PKM Katowice. Kierowca najpierw lekko ruszył i zaczął trąbić. Kiedy wydawało się, że sytuacja się ustabilizowała, gwałtownie ruszył i wciągnął pod koła kobietę. W momencie uderzenia przez autobus, 19-latka stała do niego tyłem i nie widziała co się za nią dzieje. Zginęła na miejscu.
https://katowice24.info/jest-nagranie-ze-smiertelnego-wypadku-na-ul-mickiewicza-kierowca-autobusu-celowo-wjechal-w-grupe-osob-zginela-mloda-kobieta/Kierowca tłumaczył, że nie widział kobiety. Przekonywał, że ruszył w odruchu obronnym. Bał się, że agresywne osoby wedrą się do środka autobusu. Prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa i usiłowania zabójstwa kolejnych dwóch osób.
Jednocześnie rozpoczęło się śledztwo w sprawie bójki, która poprzedziła wypadek. To właśnie z jej powodu grupa ludzi znalazła się tuż przed autobusem komunikacji miejskiej. Po prawie pięciu miesiącach śledztwa, Prokuratura Rejonowa Katowice Północ w końcu przedstawi pierwszym uczestnikom bójki zarzuty. Usłyszą je trzej mężczyźni. Właściwie już powinni mieć status podejrzanych, ale w ubiegłym tygodniu żaden z nich nie stawił się w katowickiej komendzie policji, która pod nadzorem prokuratury prowadzi śledztwo. Kolejny termin wezwania mężczyzn został wyznaczony na początek stycznia. Jeśli mężczyźni będą unikać stawienia się na policji w charakterze podejrzanych, wówczas mogą zostać doprowadzeni przez funkcjonariuszy. Na razie prokuratura wydała tylko postanowienie o przedstawieniu zarzutów udziału w bójce. Trudno powiedzieć czy rozpatrywany będzie też wątek związku przyczynowo-skutkowego bójki i śmiertelnego wypadku, i czy znajdzie on odzwierciedlenie w zarzutach. Być może będzie to przedmiotem ustaleń dopiero na etapie ewentualnego procesu sądowego.
https://katowice24.info/ludzie-pytaja-gdzie-byla-policja-kiedy-przed-autobusem-doszlo-do-bojki-policja-byla-na-miejscu/Jak poinformowała nas prokuratura, czynności w sprawie bójki na ul. Mickiewicza nadal trwają. Jeśli zostaną ustaleni kolejni jej uczestnicy, oni też usłyszą zarzuty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze