Jak mówi Petru, około 16 tys. małych sklepów zostało zlikwidowanych od momentu wejścia w życie zakazu handlu w niedzielę. To jeden z wielu negatywnych skutków ustawy wprowadzonej przez PiS i o którą zabiegały związki zawodowe. - Związek zawodowy "Solidarność" uparł się i tak naprawdę spowodował, że polskie firmy tracą. A kto zyskuje? O 13% wzrosła sprzedaż na stacjach benzynowych. O 8% wzrosła sprzedaż w wielkich supermarketach. O 1-2% spadły obroty polskich, małych sklepów - mówił Ryszard Petru. Dzisiaj przed Galerią Katowicką były lider Nowoczesnej i założyciel partii Teraz przekonywał, że ustawę o zakazie handlu trzeba uchylić. Jego zdaniem, przede wszystkim traci polski biznes (przykład to sieć kawiarni Grycan), a zyskują duzi gracze. Ponadto zakaz handlu zaszkodził pracownikom. - Rozmawiałem wczoraj z dyrektorem Biedronki, jednego z warszawskich sklepów i on musi się pojawić w pracy 15 minut po północy, aby zatowarować sklep i kończy pracę o godzinie 8. Pytanie, czy o to chodziło w zakazie handlu? - pytał Petru. Polityk uważa, że wszystko powinno wrócić do stanu sprzed 1 marca 2018 roku, gdy zaczął obowiązywać zakaz handlu. Studenci, podobno, mają problem ze znalezieniem dorywczej pracy, a pracownicy dużych sieci handlowych muszą nadrabiać wolny dzień, na przykład pracując w nocy. Ponadto Petru uważa, że w Polsce społeczeństwo jest "na dorobku" i ma potrzebę wydawania pieniędzy w niedzielę. - Ja bym jednak chciał, żeby Polacy mogli się dorobić. Jak będziemy bogatym społeczeństwem, to będziemy mogli sobie różnego rodzaju ograniczenia wprowadzać - kończy polityk. W projekcie ustawy "Uwolnijmy handel" podkreślono ochronę pracowników. "Pracodawca nie będzie mógł zmusić pracownika do pracy w niedzielę, a w jego gestii pozostanie ustalenie sposobu w jaki zapewnić właściwą obsadę pracowników w niedzielę" - czytamy w uzasadnieniu projektu. Inicjatywa Petru odwiedziła już Kraków, Warszawę i Poznań. Wszędzie udało się zebrać około 1 tys. podpisów. Aby projekt trafi do Sejmu, potrzeba ich 100 tys.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze