Kilkadziesiąt osób dołączyło do partii Jarosława Gowina. "Porozumienie" oficjalnie ogłosiło w Katowicach początek kampanii wyborczej do samorządów. Kandydaci partii ministra nauki i szkolnictwa wyższego będą pochodzili częściowo z Platformy Obywatelskiej. - Dzisiejszy dzień jest dla mnie osobiście bardzo ważny, bo właśnie dzisiaj zdecydowała dołączyć do porozumienia kilkudziesięcioosobowa grupa ludzi bardzo aktywnych, reprezentujących różne środowiska. I środowiska akademickie, i środowiska prawnicze, i przedsiębiorców. Jest w tej grupie sporo osób związanych z Platformą Obywatelską - mówił Jarosław Gowin i podkreślał, że cieszy go tak duże zainteresowanie partią ze strony obecnych członków Platformy. - Platforma na początku miała być ugrupowaniem umiarkowanie konserwatywnym w sferze wartości, a zdecydowanie wolnorynkowym. Gdzieś po drodze zatraciła obie te cechy. Dzisiaj jest raczej takim ugrupowaniem lewicowo-liberalnym.
Jedną z twarzy "Porozumienia" na Śląsku będzie obecny senator z okręgu cieszyńskiego i żywieckiego. - "Porozumienie" rozpoczyna taki marsz blisko ośmiomiesięczny, żeby na Śląsku wreszcie po 12 latach rządów Platformy Obywatelskiej (...) zjednoczona prawica - Prawo i Sprawiedliwość, "Porozumienie" i Solidarna Polska - zwyciężyła. Jesteśmy bardzo blisko - mówi senator Tadeusz Kopeć.
Na razie "Porozumienie" nie przedstawiło konkretnego programu wyborczego. Jak mówi Gowin, w gospodarce "Porozumienie" stawia na prywatną własność, ograniczenie biurokracji i niskie podatki. Wiadomo już, że partia wystawi wspólną listę z PiS i Solidarną Polską w wyborach do sejmiku. Natomiast w kwestii list wyborczych w wyborach do niższych szczebli samorządów, będą decydowały lokalne struktury "Porozumienia". Nie wykluczone, że kandydaci będą startowali z osobnej listy, ale jest również możliwa współpraca z PiS czy lokalnymi komitetami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba nad szaletami miejskimi?
Chyba nad szaletami miejskimi?