Jezdnia pod wiaduktem drogi S86 jest całkowicie zalana. Ogromna kałuża ma już ok. 70 cm głębokości. Z tego powodu policja musiała zablokować ruch w tym miejscu. Kierowcy nie mogą korzystać z rozjazdów do położonych przy al. Roździeńskiego sklepów. O rozlewisku poinformował strażaków kierowca, który utknął w kałuży. Pod wiaduktem interweniuje jeden zastęp straży pożarnej, który już pomógł kierowcy. Jednak do rozlewiska wjechało też kilka samochodów dostawczych. Jak mówi kpt. Adam Kryla, oficer prasowy katowickiej komendy PSP, normalnie woda w tym miejscu powinna być szybciej odprowadzana. Najprawdopodobniej doszło do awarii kanalizacji. Zarządca drogi został już o tym poinformowany. Na razie nie wiadomo jak długo potrwają utrudnienia w tym miejscu. O godzinie 19.15 działania straży pożarnej zostały zakończone, a zarządca drogi rozpoczął prace porządkowe. Spod wiaduktu strażacy wypompowali łącznie 500 m sześc. wody.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
15-20 lat temu, po silnych ulewach wody tam było z reguły 2m - po dach przystanku autobusowego :)
Rozumiem, że zarządca drogi wypłaca odszkodowania za uszkodzone pojazdy.
Dokładnie! Za każdym razem to samo i jest tak od lat. Sam raz się wpakowałem tam w wodę w czasie ulewy.
Jaka awaria? Przecież po każdym mocniejszym deszczu w tym miejscu powstaje zalew. Kajaki powinny być stałym elementem scenografii ;-)
15-20 lat temu, po silnych ulewach wody tam było z reguły 2m - po dach przystanku autobusowego :)
Rozumiem, że zarządca drogi wypłaca odszkodowania za uszkodzone pojazdy.
Dokładnie! Za każdym razem to samo i jest tak od lat. Sam raz się wpakowałem tam w wodę w czasie ulewy.