Reklama

Ograniczenie prędkości na Chorzowskiej w Katowicach. Nikt nie chciał się przyznać, że to jego pomysł

Choć nieoficjalnie wiele osób, które miały w tej sprawie coś do powiedzenia mówi, że podjęta decyzja jest zła, oficjalnie sprawa wygląda inaczej. Nie zmienia to faktu, że na ul. Chorzowskiej w Katowicach kierowcy muszą bardziej uważać. Jeśli oczywiście nie chcą dostać mandatu.

Na odcinku od zjazdu na os. Tysiąclecia (na wysokości żyrafy) do granicy z Chorzowem (przy centrum handlowym AKS) jeszcze do niedawna ul. Chorzowską można było jechać 80 km/h. Tylko na jej niewielkim fragmencie stały znaki ograniczające prędkość do 60 km/h (przy wyjeździe z budowy Stadionu Śląskiego). Ale to już nieaktualne. Od niedawna wzdłuż drogi na całej jej długości (w obu kierunkach) stoją znaki 60 km/h. Kto je postawił i po co? Odpowiedź na to pytanie wcale nie jest tak łatwa, jakby się mogło wydawać.

Jako pierwszy "podejrzany" nasuwa się Miejski Zarząd Ulic i Mostów. - To na wniosek Tramwajów Śląskich, które zakończyły wzdłuż Chorzowskiej przebudowę torów - mówi jeden z pracowników MZUiM. Co mają tory do jezdni? Jak się okazuje, nic. - Nie mamy z tym nic wspólnego - kategorycznie tłumaczy Andrzej Zowada, rzecznik TŚ.

Reklama

Szukam dalej. Najbardziej zorientowany w sprawie powinien być wydział transportu UM w Katowicach. - Zatwierdziliśmy tam nową organizację ruchu na wniosek policji i... MZUiM - informuje pracownik wydziału. - Nawierzchnia jest tam w złym stanie, poza tym została wznowiona przebudowa Stadionu Śląskiego i ciężki sprzęt będzie częściej wyjeżdżał z placu budowy na drogę.

Pytam więc policji czy rzeczywiście to ona chciała ograniczenia prędkości. - To nie był nasz wniosek, ale go zaakceptowaliśmy - informuje kom. Jacek Pytel, rzecznik KMP w Katowicach.

Reklama

Nowe ograniczenie prędkości na ul. Chorzowskiej

Kolejny telefon do MZUiM. - To nie my wnioskowaliśmy o zmiany. Zrobił to wykonawca przebudowy Stadionu. Osobiście uważam, że ograniczenie w tym miejscu nie jest konieczne, ale ostatecznie jako zarządca drogi przychyliliśmy się do tej prośby - mówi Konrad Wronowski, zastępca dyrektora MZUiM w Katowicach.

Skoro nikt nie chciał się przyznać do wprowadzenia ograniczenia, to może jest ono niepotrzebne. - To głupota. Nie ma tam przejść dla pieszych, tramwaje zostały jeszcze przesunięte w kierunku Parku. Ale ktoś sobie coś wymyślił i teraz jeden zrzuca winę na drugiego - mówi anonimowo inny pracownik MZUiM.

Reklama

Jak długo przy Chorzowskiej będą stały znaki ograniczające prędkość do 60 km/h? Trudno powiedzieć. Najbardziej prawdopodobne jest to, że do końca przebudowy Stadionu Śląskiego, a jak wiadomo to niekończącą się historią.

Już w tym roku planowany był remont Chorzowskiej. Jest nawet gotowy projekt i wycena, ponad 10 mln zł. - Na razie nie mamy pieniędzy na ten cel i trudno powiedzieć kiedy finansowanie zostanie zapewnione - mówi Piotr Handwerker, dyrektor MZUiM w Katowicach.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefan - niezalogowany 2015-03-14 02:40:45

    Nie widzę w tym żadnej sensacji, droga jest w coraz gorszym stanie, a ograniczenie jest bardzo racjonalne. Może trzeba pomyšleć o remoncje?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    KOSZUTKA.EU - niezalogowany 2015-03-12 13:20:23

    60 km/h w tym miejscu to grube nieporozumienie. Stan nawierzchni pozwala z zapasem na 80. "Na razie nie mamy pieniędzy" (Handwerker). No cóż... po szaleństwach ostatnich lat teraz "otwarcie na dzielnice", tyle tylko, że z pustym skarbcem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    erwin - niezalogowany 2015-03-12 11:55:13

    Handwerker to mój idol od czasu stwierdzenia, że Sokolska jest obwodnicą centrum Katowic. To musiał być jego pomysł!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości