W środę rząd ogłosił kolejny, czwarty etap znoszenia obostrzeń. Wśród nowych zasad znalazły się te dotyczące zakrywania ust i nosa. Od dzisiaj maseczki nie są obowiązkowe. - Jeżeli będzie zachowany dystans, to noszenie maseczki nie będzie konieczne. Jeżeli nie, to dalej jest zalecane. W sklepie, w środkach komunikacji, w kościołach czy kinach maseczki będą obowiązkowe - mówił kilka dni temu premier Mateusz Morawiecki. Wynika z tego, że za brak maseczki czy innej formy zasłonięcia ust oraz nosa nie będą wyciągane konsekwencje. Jest to środek ostrożności zalecany, a nie jak do tej pory - obowiązkowy. Ponadto jeśli pracodawca zapewni odpowiednie odległości między stanowiskami i spełni wymogi sanitarne, to pracownik nie musi mieć na sobie maseczki. Obowiązek nie dotyczy też restauracji i innych lokali gastronomicznych, bo tam obowiązuje zasada, że po zajęciu miejsca przy stoliku można odsłonić twarz.
Są jednak wyjątki. Maseczki trzeba będzie zakładać, wchodząc do poniższych miejsc:
Dodatkowe miejsca, w których będzie trzeba zasłaniać usta i nos, określić ma Główny Inspektorat Sanitarny.
Od dzisiaj obowiązują też nowe zasady w handlu, gastronomii i kościołach. Nie ma już limitów osób w zależności od powierzchni obiektu, ale ma być zachowany 2-metrowy dystans pomiędzy osobami. Od 30 maja możliwe jest także organizowanie zgromadzeń do 150 osób i koncertów plenerowych z taką samą liczbą uczestników. Będą oni musieli mieć maseczki i zachowywać dystans.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze