Nowe rondo powstanie na ruchliwej ulicy. Trwają przygotowania do ważnej z punktu widzenia kierowców inwestycji. Po jej realizacji w Nikiszowcu przejazd przez skrzyżowanie trzech ulic ma być bardziej płynny. Miasto pokazuje projekt ronda na ul. Szopienickiej.
Szopienicka to główna ulica łącząca nie tylko trzy dzielnice - Szopienice, Nikiszowiec i Giszowiec - ale także stanowiąca dojazd m.in. do DK86. Skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną łączy ulice Szopienicką, Górniczego Dorobku i św. Anny. Już w 2024 roku miasto zawarło umowę z Biurem Studiów i Projektów Komunikacji na zaprojektowanie przebudowy tego skrzyżowania. Brano pod uwagę dwa warianty.
W pierwszym byłby zachowany obecny układ, czyli pozostałoby skrzyżowanie z czterema wlotami i sygnalizacją. Drugi zakładał budowę ronda. W obu przypadkach miastu zależało na tym, żeby jak najmniej zmieniło się otoczenie przecięcia dróg. - Przebieg całej infrastruktury był tak planowany, żeby był z jak najmniejszą ingerencja w istniejącą zabudowę - mówi Agnieszka Dutkiewicz, dyrektor ds. budowy infrastruktury technicznej w spółce Katowickie Inwestycje. Chodziło także o zachowanie istniejącej zieleni od strony zabytkowego osiedla.
Choć może się wydawać, że wspomniana ingerencja będzie przez to większa, ostatecznie zdecydowano się na ten drugi wariant. - W celu poprawy warunków ruchowych zaproponowaliśmy budowę ronda i uporządkowanie wokół tego ronda ruchu rowerowego - mówi Dutkiewicz.

Zmiany zajdą nie tylko dla kierowców, którzy nie będą tu musieli czekać na światłach. Przebudowa swoim zakresem obejmie także infrastrukturę rowerową. Trzeba będzie nieznacznie zmienić przebieg wybudowanej kilka lat temu infrastruktury wzdłuż ul. Szopienickiej. - W ramach przebudowy skrzyżowania korygujemy tylko przebieg drogi rowerowej, ponieważ nie było możliwości zachowania jej w takim śladzie jak istnieje - zapewnia dyrektor w Katowickich Inwestycjach.
Ważną informacją jest także zmiana lokalizacji przystanków autobusowych. Teraz obydwa przystanki „Nikiszowiec Szyb Pułaski” znajdują się po południowej części skrzyżowania. Podczas przebudowy dotychczasowa infrastruktura zostanie zlikwidowana, a przystanek znajdzie się na północ od ul. św. Anny, czyli pomiędzy ulicami Górniczego Dorobku i Krawczyka.

Wokół ronda zaplanowano przejścia dla pieszych zintegrowane z przejazdami rowerowymi. Ruch rowerowy będzie tez skomunikowany z ul. Górniczego Dorobku. Z jezdni będzie można wjechać na infrastrukturę rowerową i na odwrót. Powstanie nowy zjazd do zakładu produkcyjnego spółki Dalkia, ponieważ dotychczasowy ma zostać wykorzystany jako skomunikowanie z ul. Szopienicką powstającego hubu gamingowo-technologicznego.
Budowa hubu na terenie po kopalni Wieczorek, czyli w budynkach kompleksu szybu Pułaski i wokół nich, to powód powstania ronda. Na razie nie wiadomo, kiedy miałaby zostać zrealizowana przebudowa skrzyżowania. Projekt powstaje z opóźnieniem, ponieważ powinien być gotowy pod koniec 2025 roku. Koszt prac projektowych wynosi 306 tys. złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Idiotyczna koncepcja. Dominującym kierunkiem jest na wprost, a po budowie nowego nikiszowca caly ruch na centrum przeniósł sie na gospidarczą, która już jest za rondem. Na tej krzyżówce nawet świateł nie potrzeba.
Nie brzmisz jak ktoś po studiach budowlanych ze specjalizacją z projektowania komunikacyjnego albo architekt urbanista…
Dokładnie, jeżdżę tam dość często rowerem można powiedzieć w godzinach szczytu popołudniowego i nigdy nie widziałem tego skrzyżowania zakorkowanego. Główny ruch faktycznie odbywa się na wprost Szopienicką. Dla mnie jadącego na rowerze Szopienicką i przecinającego przejazdem ul. Św Anny jest to jeden z najlepszych przejazdów przez drogę na trasie. Rzadko kiedy rowerzyście jest tak łatwo pokonać światła. A tutaj jest czujka o dziwo REAGUJĄCA PRAWIDŁOWO na nadjeżdżającego rowerzystę - widzi go i uaktywnia mu zielone światło z automatu najszybciej jak to jest w danym momencie możliwe. Jest też guzik i DZIAŁA! ale prawie nigdy go nie używam bo nie trzeba. Czuję i obawiam się, że się nie mylę, że po przebudowie tego skrzyżowania na rondo sytuacja się znacząco pogorszy zresztą jak to często niestety bywa.
Po prostu to wszystko jest robione też pod ten nowy Hub Technologiczny , ale głównie to pod przyszłą deweloperke
BREAKING NEWS: miasto jest projektowane z zamysłem, że będzie można w nim budować nowe inwestycje.
Wiecej skrxyzowan czeka na przebudowe
Bardzo dobrze. Ronda są wydaje i bezpieczne. Mogliby jeszcze zrobić rondo na skrzyżowaniu Szopienickiej i Nałkowskiej.
To skrzyżowanie posiada najlepiej działającą inteligentną sygnalizację w Katowicach,nigdy się nie korkuje.Ale trzeba zniszczyć coś dobrego,żeby pokazać swoją aktywność,korki są za to bardzo często na Kolistej przy Lidlu i jeszcze większe przy zlikwidowanym zjeździe w lewo z86.Może ktoś zainwestuje w zjazd np.tunelem od str.Katowic na Górniczego Stanu załatwiało by to ruch pieszy i samochodowy blokujący ruch na tym skrzyżowaniu i umożliwiło by likwidację sygnalizacji świetlnej.
Lepiej jakby miasto wybudowało rondo na skrzyżowaniu ulicy Oswobodzenia a ulicą Szopienicką na tzw. Podgrubie. Tam wyjechać na ulicę Szopienicką w godzinie szczytu to graniczy z cudem. Największy problem mają autobusy wiadomo gabaryt. Często a gęsto bywały tam wypadki z wymuszenia. Napewno kierowcy którzy jeżdżą tam tędy byliby bardzo zadowoleni. Pozdrawiam.
Cudowne rozwiązanie nieistniejącego problemu :) G R A T U L A C J E !!! Podziwiam zapał, z którym drogowcy niszczą miasto
łeeee, rondo niszczy miasto..... trzeba skrecic kierownica w prawo i w lewo i znowu w prawo... łeeee
Korki to będą na wyjeździe z Lidla.
Idiotyczna koncepcja. Dominującym kierunkiem jest na wprost, a po budowie nowego nikiszowca caly ruch na centrum przeniósł sie na gospidarczą, która już jest za rondem. Na tej krzyżówce nawet świateł nie potrzeba.
Nie brzmisz jak ktoś po studiach budowlanych ze specjalizacją z projektowania komunikacyjnego albo architekt urbanista…
Dokładnie, jeżdżę tam dość często rowerem można powiedzieć w godzinach szczytu popołudniowego i nigdy nie widziałem tego skrzyżowania zakorkowanego. Główny ruch faktycznie odbywa się na wprost Szopienicką. Dla mnie jadącego na rowerze Szopienicką i przecinającego przejazdem ul. Św Anny jest to jeden z najlepszych przejazdów przez drogę na trasie. Rzadko kiedy rowerzyście jest tak łatwo pokonać światła. A tutaj jest czujka o dziwo REAGUJĄCA PRAWIDŁOWO na nadjeżdżającego rowerzystę - widzi go i uaktywnia mu zielone światło z automatu najszybciej jak to jest w danym momencie możliwe. Jest też guzik i DZIAŁA! ale prawie nigdy go nie używam bo nie trzeba. Czuję i obawiam się, że się nie mylę, że po przebudowie tego skrzyżowania na rondo sytuacja się znacząco pogorszy zresztą jak to często niestety bywa.