W środku nocy chodził po ulicach z pałką teleskopową. Próbował zaatakować dwie kobiety. Został zatrzymany przez strażników miejskich, ale ostatecznie nie poniósł zbyt dotkliwych konsekwencji. Został ukarany dwoma mandatami.
Około 3 w nocy z 23 na 24 czerwca w rejonie skrzyżowania ulic Francuskiej i Warszawskiej strażnicy miejscy zauważyli dwie kobiety, które wzywały pomocy. Jednocześnie wskazywały na uciekającego mężczyznę. Krzyczały, że chciał je pobić pałką teleskopową.
Strażnicy zaczęli go gonić. Mężczyzna został złapany po krótkim pościgu na ulicy Wodnej. Był bardzo agresywny i dlatego obezwładnili go i skuli mu ręce kajdankami.
Napastnik został doprowadzony do radiowozu. Jak wyjaśniły kobiety, do próby pobicia doszło kilkanaście minut wcześniej przed jednym z lokali na ulicy Mariackiej. 27-latek został przekazany policjantom.
Sprawdziliśmy co się w tej sprawie działo dalej. Okazuje się, że niewiele. Mężczyzna został ukarany dwoma mandatami, w wysokości 500 i 100 zł. Jeden dostał za zakłócanie porządku publicznego, a drugi za używanie publicznie słów nieprzyzwoitych. Jak tłumaczy policja, zgodnie z polskim prawem, nie ma możliwości ukarania kogoś za usiłowanie pobicia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale sie tam bawia na Mariackiej. Tyle smichu ze boki zrywac
Prokuratura Bodnara będzie prowadził ślectwo?
Dobry człowiek... bo mógł zabić...
Ale sie tam bawia na Mariackiej. Tyle smichu ze boki zrywac
Prokuratura Bodnara będzie prowadził ślectwo?
Dobry człowiek... bo mógł zabić...