Reklama

Na Jurze powstało prywatne lotnisko

Wieża w autobusie i pas na trawie. Ale za to wszystko bezpłatnie. W Niegowoniczkach na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej powstało w pełni prywatne sportowe lotnisko. Oficjalne otwarcie w sobotę za tydzień.

Lotnisko zajmuje ponad 20 hektarów. Ziemia należy do prywatnych osób, kóre sfinansowały przygotowanie pasa startowego. Ten ma na razie 800 metrów długości, choć oficjalnie można korzystać tylko z 500 metrów. Docelowo ma mieć kilometr. W planach jest też postawienie hangarów dla małych samolotów. - Chcemy stworzyć takie miejsce na wzór amerykańskich lotnisk. Małe hangary, każdy dla jednego samolotu. Mogłoby się ich u nas zmieścić nawet 50 - mówi Wojciech Gawroński, który wspólnie z kolegą zajmuje się lotniskiem w Niegowoniczkach.

Osobliwa jest lotniskowa wieża. Jej funkcje pełni... autobus. Pojazd służy też jako miejsce dla pilotów. Tych, jak mówi Wojciech Gawroński, cały czas przybywa. - Najwięcej startów i lądowań mamy od piątku do niedzieli. Z lotniska korzystają nie tylko pasjonaci latania, ale też ludzie biznesu. Jesteśmy właściwie jedyną alternatywą dla katowickiego Muchowca. Z kolei w tygodniu pas wykorzystują najczęściej paralotniarze. Na razie starty i lądowania są bezpłatne.

Reklama

Oficjalne otwarcie lotniska zostało zaplanowane na 22 sierpnia. Impreza rozpocznie się o godz. 11. Na pikniku będzie m.in. wystawa samolotów, zabawy dla dzieci i lokalny przysmak, czyli pieczonki.

Zdjęcia: Wojciech Gawroński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości