ZTM rezygnuje ze sprzedaży biletów u kierowców i motorniczych. Jeszcze tylko przez miesiąc będzie można kupić papierowe bilety w pojazdach.
Duże zmiany dla pasażerów w metropolii. Zarząd Transportu Metropolitalnego poinformował dzisiaj o tym, że kierowcy i motorniczy nie będą już zajmowali się sprzedażą biletów. ZTM argumentuje, że kupowanie biletu u kierujących autobusami i tramwajami jest coraz mniej popularne. Od sierpnia br. we wszystkich pojazdach ZTM znajdują się biletomaty, w których można płacić kartą. Poza tym po wejściu do pojazdu można także skorzystać z aplikacji mobilnych, kupując bilet za pomocą SkyCash, mPay, moBiLET, zBiletem, Jakdojade, Żappka oraz w niektórych aplikacjach bankowych.
Jak pokazują statystki sprzedaży, w tym roku mniej pasażerów kupuje bilety u kierowców i motorniczych niż w 2024 roku. - W 2024 roku liczba biletów sprzedanych przez kierowców stanowiła ok. 1,79 proc. ogólnej sprzedaży. W 2025 wskaźnik ten spadł do poziomu 1,43 proc. - informuje Michał Wawrzaszek, rzecznik prasowy ZTM. To przesądziło o ostatecznym wycofaniu biletów papierowych z pojazdów.
Jak podawaliśmy w połowie tego roku. Przy porównaniu pierwszego półrocza 2024 i 2025 roku okazuje się, że bardzo zmieniają się trendy dotyczące kanałów sprzedaży. O 40% wzrosła liczba biletów sprzedawanych poprzez aplikację Transport GZM. O 37% więcej biletów sprzedano w biletomatach. Z kolei w kasownikach w autobusach, tramwajach i trolejbusach sprzedano w pierwszym półroczu o 11% więcej biletów niż rok wcześniej w tym samym czasie.
Bilety nadal będą sprzedawane przez kierowców i motorniczych, ale jeszcze tylko do końca roku. Tak, jak do tej pory, będą dostępne tylko te najdroższe jednorazowe bilety papierowe. Normalne w cenie 7 zł, a ulgowe za 3,50 zł. Obydwa są ważne przez 90 minut od momentu skasowania. Od początku 2026 roku bilety nie będą już dostępne u kierujących autobusami, tramwajami i trolejbusami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Calkiem dobrze..
Draństwo. Ja nie używam karty tylko gotówku...to dyskryminacja na poziomie rasizmu!
W biletomatach można płacić gotówką. W punktach sprzedaży biletów tak samo. Żadna dyskryminacja...
Tyle, że w tych nowych, wspaniałych biletomatach na energię słoneczną to zdaje się, że można płacić tylko bilonem. W sumie w tych pierwszych, starych banknotami zapłacisz tylko w teorii. Jeśli uda ci się zapłacić banknotem 20 zł to jest max a i tu nie mam pewności. Samo odciążenie kierowców pozytywne zważywszy, że to kierowcy musieli się martwić i wykładać na nie pieniądze.
Calkiem dobrze..
Draństwo. Ja nie używam karty tylko gotówku...to dyskryminacja na poziomie rasizmu!
W biletomatach można płacić gotówką. W punktach sprzedaży biletów tak samo. Żadna dyskryminacja...