Reklama

Morderstwo w centrum Katowic. Podczas imprezy pobili gospodarza młotkiem, a później wyciągnęli nóż

12/12/2025 09:55

Trzy osoby oskarżone w związku z zabójstwem 50-letniego mężczyzny w centrum Katowic. Najpierw pobili gospodarza, a następnie dźgnęli go nożem. W morderstwie brał udział syn zamordowanego.

O sprawie zabójstwa w Katowicach było głośno dokładnie rok temu. To wtedy Komenda Miejska Policji poinformowała o zatrzymaniu dwóch osób w związku ze śmiercią mężczyzny. Na początku grudnia 2024 na komisariat V policji zgłosiła się partnerka 50-letniego mieszkańca Katowic. Nie miała kontaktu z mężczyzną i była bardzo zaniepokojona. Po raz ostatni widziała się z nim pod koniec listopada w jego mieszkaniu w centrum Katowic, przy ul. Wodnej. Najpierw policjanci próbowali się z nim skontaktować, ale kiedy się to nie udało, postanowili wejść siłą do mieszkania. Z pomocą strażaków dostali się do lokalu, a w środku odkryli zwłoki 50-latka. 

Podczas oględzin ciała w okolicy twarzy oraz szyi mężczyzny stwierdzono rany cięte oraz kłute. Wszystko wskazywało na to, że ofiara została pobita oraz kilkukrotnie ugodzona nożem w okolice szyi. Podczas wielogodzinnych działań grupy dochodzeniowo-śledczej pod nadzorem prokuratora zabezpieczono ślady w mieszkaniu i przesłuchano świadków. Policjanci wytypowali podejrzanych i zatrzymali po kilku dniach dwie osoby - 32-letniego syna ofiary oraz jego 18-letniego kolegę. Wtedy nie był znany jeszcze motyw zbrodni, ale w trakcie roku sprawa została zbadana przez śledczych.

Reklama

Jak ustalono, w mieszkaniu ofiary przy ul. Wodnej pod koniec listopada była impreza, w której oprócz gospodarza brali udział trzej inni mężczyźni. Cała czwórka wspólnie piła alkohol do czasu, gdy podczas spotkania 50-latek został zaatakowany przez dwóch z nich. Mężczyźni bili go pięściami i młotkiem, a następnie gospodarz został dźgnięty nożem. Jeden z mężczyzn, który nie atakował 50-latka, nie udzielił mu pomocy i dodatkowo próbował zatrzeć ślady zbrodni. Wyniósł z mieszkania młotek, umył narzędzie, a następnie wyrzucił. Kolejnego dnia mężczyźni wrócili do tego samego mieszkania i zabrali stamtąd pieniądze, które wydali potem głównie na alkohol i ubrania.

Reklama

Po zatrzymaniu syn ofiary i jego kolega zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe, gdzie usłyszeli zarzut zabójstwa. Żaden z nich nie przyznał się wtedy do winy. Decyzją sądu mężczyźni trafili do aresztu. Później dopiero wyjaśniło się, że we wszystkim brał udział jeszcze trzeci mężczyzna, a 18-latek nie zaatakował 50-latka. W trakcie śledztwa prokuratura przesłuchała 28 świadków. Ponadto uzyskano opinie biegłych m.in. z zakresu medycyny sądowej, genetyki sądowej oraz daktyloskopii.

Dzisiaj poinformowano, że Prokurator Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe w Katowicach skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem osobom w wieku od 19 do 38 lat w związku z zabójstwem 50-letniego mężczyzny. Grzegorz K. i Robert K. zostali oskarżeni o zabójstwo w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Najmłodszy z oskarżonych Jonatan S. jest oskarżony o nieudzielenie pomocy pokrzywdzonemu, zacieranie śladów zbrodni oraz przyjęcie pieniędzy pochodzących z przestępstwa.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: KMP Katowice / Prokuratura Okręgowa w Katowicach Aktualizacja: 12/12/2025 11:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości