Reklama

Młody kierowca jaguara najpierw uderzył w inny samochód, a potem próbował uciec. Zatrzymał się na słupie

Niebezpieczna jazda młodego kierowcy w centrum Katowic mogła zakończyć się znacznie gorzej zarówno dla niego, jak i innych osób. Na szczęście, nikomu nic się nie stało. Ucierpiała jedynie uliczna infrastruktura.

W nocy z soboty na niedzielę na ul. Mickiewicza 24-kierowca z powiatu będzińskiego uderzył prowadzonym przez siebie jaguarem z Chevroleta Camaro. Jak wynika z naszych informacji, właściciel tego drugiego auta przyjechał do Katowic na American Car Manię, czyli imprezę poświęconą amerykańskiej motoryzacji.

Po najechaniu na chevroleta 24-latek prawdopodobnie próbował uciec, ale odjeżdżając skręcił pod prąd w ul. Stawową i zatrzymał się na znaku drogowym. Po drodze uszkodził jeszcze słupki i sygnalizator świetlny.

Reklama

Był trzeźwy. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, ukarali sprawcę kolizji mandatem w wysokości 1300 zł oraz 10 pkt. karnymi.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/06/2025 14:52
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    zollo - niezalogowany 2025-06-23 14:26:24

    24 latek jadący jaguarem? pracował na niego od gimnazjum?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Banan ???? - niezalogowany 2025-06-23 17:31:03

    Niektórzy zwyczajnie zarabiają więcej niż średnia krajowa ????

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Paweł - niezalogowany 2025-06-23 15:21:00

    1300 i 10 punktów za ucieczkę z miejsca zdarzenia. Widać że coraz taniej jest.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości