Stadion miejski ma pomieścić około 12 tys. widzów. Jeśli zajdzie taka potrzeba, będzie można zwiększyć pojemność poprzez dobudowanie 3 tys. miejsc. Przy stadionie ma się znaleźć hala sportowa na 2,5-3 tys. osób. Obiekty będą otoczone pełnowymiarowymi boiskami piłkarskimi (o wymiarach 105 m x 68 m). Łącznie ma ich powstać 6. Przed wejściem do nowego kompleksu znajdzie się parking naziemny.
Pod koniec zeszłego roku zakończyły się badania geologiczne gruntu. Potwierdziły one, że budowa stadionu u zbiegu ulic Bocheńskiego i Górniczego Dorobku jest możliwa. Ta pierwsza będzie główną drogą dojazdową do nowego obiektu, który będzie widoczny z autostrady A4. Jak mówi prezydent Marcin Krupa, stadion ma być wizytówką sportową Katowic i z tego powodu miasto nie zamierza oszczędzać na jego budowie. W kompleksie mają się odbywać wyłącznie imprezy sportowe, w tym mecze siatkarzy i piłkarzy GKS-u Katowice. Chociaż frekwencja na tych drugich jest niska, to władze liczą na jej poprawę. - Ja mam nadzieję, że przy powstaniu nowego obiektu to się zmieni - mówi Krupa.
Budowa ma zostać zakończona do 2020-2021 roku. Na razie, w lipcu, zostanie ogłoszony konkurs, na koncepcję urbanistyczno-architektoniczną stadionu. Koszt inwestycji szacuje się na 120-150 mln zł. Miasto będzie musiało wziąć pożyczkę na jej realizację, a w przyszłości dopłacać do utrzymania stadionu. Władze zamierzają szukać sponsora, który częściowo miałby dokładać sie do utrzymania stadionu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Krupa - mistrz bajeru ;)
Krupa - mistrz bajeru ;)