Jak opisuje Daniel Muc, dyrektor MOSiR w Katowicach, mężczyzna zasłabł zaraz po wejściu do wody. Ratownicy podjęli akcję reanimacyjną, którą później kontynuowała załoga karetki pogotowia. Przez 40 minut próbowano przywrócić mężczyźnie funkcje życiowe, ale nie udało się to. 65-latek zmarł.
Najprawdopodobniej przeszedł zawał serca.
Kąpielisko Bugla funkcjonuje normalnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze