Przypomnijmy, prezydent Katowic zaproponował przejęcie gmachu dawnego Muzeum Śląskiego przez miasto, a potem przekazanie go na siedzibę Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. W zamian miasto przekazałoby muzeum 10 mln zł na dalszą rewitalizację budynków po Kopalni "Katowice". Na takie rozwiązanie nie chce się zgodzić dyrektor MŚ Alicja Knast, która ma wycenę budynku przy al. Korfantego opiewającą na ponad 16 mln zł. Dyrektor proponuje, żeby pozostałe 6 mln zł Katowice spłaciły przez kolejne 5-7 lat.
Marszałek na razie wypowiada się w tej sprawie dyplomatycznie. - Rozmawialiśmy wiele tygodni na ten temat. Oferta jest ciekawa, dzisiaj złożona na piśmie. Proponuję, żeby prawnicy się nią zajęli, bo w grę wchodzą cztery podmioty samorządowe. To oni muszą określić jak ten proces zorganizować, żeby była siedziba Muzeum Ślaskiego trafiła do metropolii - powiedział Wojciech Saługa.
Przypomniał, że 30 kwietnia kończy się przeprowadzka Muzeum Śląskiego do nowego gmachu i budynek przy al. Korfantego 3 będzie wtedy pusty. - Jako zarząd województwa jesteśmy zainteresowani, żeby go uwolnić z zasobów muzeum. Myślę, że pieniądze nas nie podzielą. Bardziej mnie interesuje procedura przekazania budynku. Jest propozycja darowizny pomiędzy instytucjami samorządowymi - poinformował Saługa.
Dodał również, że w związku z planami odnośnie budynków muzeum w strefie kultury, "jest mile widziane, jeżeli miasto Katowice pomoże dokończyć te inwestycje".
Marcin Krupa zapowiedział, że 10 mln zł to ostateczna kwota za jaką Katowice mogę przejąć budynek przy al. Korfantego 3.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze