W sztabie wyborczym Forum Samorządowego i Marcin Krupa, który tradycyjnie mieścił się w MDK Południe przy ul. Jankego, wszystko było gotowe już ponad godzinę przed ogłoszeniem sondażowych wyników wyboru. Kiedy minęła godz. 21 trwało nerwowe wyczekiwanie na moment, w którym na ekranach pojawią się wyniki z Katowic. Po chwili rozległo się gromkie Marcin, Marcin, Marcin!, a Marcin Krupa utonął w objęciach żony, dzieci i swoich najbliższych współpracowników. - Chciałem podziękować wszystkim mieszkańcom, którzy po raz kolejny zaufali Forum Samorządowemu i Marcin Krupa. Po raz kolejny pokazali, że chcą Katowic bezpartyjnych i tak będziemy to miasto prowadzić, ponad podziałami - powiedział na gorąco Marcin Krupa. - Chciałbym podziękować mojemu komitetowi honorowemu, komitetowi poparcia. To jest też wasz sukces.
Drugie miejsce w wyborach na prezydenta zajął Jarosław Makowski (PO i Nowoczesna). Według sondażu z godz. 21 zdobył 24,4%, a po podliczeniu głosów z około 33% komisji jego wynik wynosi niecałe 23%. Niedługo po ogłoszeniu sondażowych wyników Makowski komentował: Ja oczywiście nie uciekam z Katowic. Jak mówiłem, to jest moja ojczyzna i działam także w stowarzyszeniu, jako miejski aktywista. W polityce bardzo ważną cechą jest cierpliwość. Wydaje mi się, że mi cierpliwości nie brakuje i absolutnie będę się bił przez te kolejne lata już jako miejski aktywista, działacz stowarzyszenia Bo Miasto o te wszystkie tematy, które podnosiłem w kampanii.
O dużym sukcesie może mówić sędzia Jarosław Gwizdak (Prawo do Katowic). Sondaż exit poll dawał mu 11,1%. Po przeliczeniu głosów z 1/3 komisji Gwizdak miał 10%. Dwucyfrowy wynik to duży sukces Gwizdaka, który kampanię prowadził głównie w internecie i na ulicy. Zarówno on, jak i kandydaci na radnych z jego komitetu nie wieszali plakatów. - Jestem bardzo zadowolony ze swojego wyniku. Jeżeli utrzymają się dane z sondażu, to wynik dwucyfrowy jest bardzo dobry. Przed wyborami założyłem sobie, że nie będę epizodem z wynikiem na poziomie kilku procent. To na pewno jest początek. Czego? Zobaczymy. Bardzo bym chciał, żeby ktoś z naszych ludzi wszedł do rady - mówił na gorąco Gwizdak.
Słaby wynik Ilony Kanclerz. Według sondażu miała 7,7% poparcia, a wyniki z ponad 30% komisji dają jej niecałe 6%. To znacznie poniżej oczekiwań zarówno jej, jak i członków Śląskiej Partii Regionalnej. - My jesteśmy zadowoleni, bo pamiętajmy, że to jest nowa organizacja, która ma dopiero pół roku. O ile się nie mylę, to ten wynik mój - jako kobiety - to jest jeden z wyższych wyników w Polsce, jak nie najwyższy - powiedziała w niedzielę wieczorem Kanclerz.
Wyniki z wszystkich komisji powinny być znane jeszcze dzisiaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mieszkańcy oddali władze developerom! Dalsza zabudowa południowych dzielnic Katowic będzie postępować, pogłębiając problemy komunikacyjne.
Mieszkańcy oddali władze developerom! Dalsza zabudowa południowych dzielnic Katowic będzie postępować, pogłębiając problemy komunikacyjne.