Reklama

List strażnika miejskiego do prezydenta Katowic. "Zapełnienie naszych stołów barszczem z kartonika i najtańszymi uszkami jest dla nas realną ceną, jaką płacimy za służbę w Katowicach"

21/12/2025 13:28

"Współczesna „magia świąt" w służbie publicznej to jedynie brak podwyżek i niskie premie, co stoi w rażącym kontraście do medialnych doniesień o luksusowej limuzynie prezydenta Marcina Krupy. Apelujemy do mediów o nagłośnienie tego problemu, ponieważ priorytetem powinna być godna płaca pracowników, a nie kosztowne przywileje władzy."  Mail o takiej treści przyszedł do naszej redakcji. Dołączony był do niego list-apel do prezydenta Katowic Marcina Krupy, który publikujemy w całości i bez redakcyjnych zmian.

Szanowny Panie Prezydencie,

Z okazji zbliżającego się okresu świątecznego – czasu refleksji, hojności i rodzinnego ciepła – chciałbym złożyć Panu serdeczne podziękowania za miniony rok służby na rzecz Katowic. Jako funkcjonariusz straży miejskiej, pełnię swoją misję z pełnym zaangażowaniem, pomimo wyzwań, które stawia przed nami codzienna rzeczywistość.

Pragnę podzielić się z Panem kilkoma faktami i liczbami, które ilustrują, jak wygląda ta rzeczywistość z perspektywy pracownika zarabiającego 3800 zł netto (na rękę).

Reklama

Szacunkowe dane, oparte na aktualnych cenach rynkowych, wskazują na następujące miesięczne obciążenia finansowe

Koszty Mieszkaniowe:

Wynajem mieszkania (standard średni): około 1500 zł do 2000 zł.

Koszty utrzymania własnego mieszkania i mediów (czynsz administracyjny, woda, ogrzewanie, prąd, gaz): rzędu 600 zł do 1500 zł.

Koszty Dojazdów (samochód):

Sam koszt paliwa: 200 zł - 550 zł. Do tego dochodzą stałe koszty utrzymania i serwisu pojazdu, co realnie zwiększa ten wydatek.

Koszty Wyżywienia:

Przy bardzo oszczędnym planowaniu, koszt wyżywienia dla jednej osoby to minimum 600 - 1000 złotych.

Reklama

Miesięczne wydatki dla funkcjonariusza z pensją 3700 zł netto, uwzględniając jedynie podstawowe potrzeby, kształtują się następująco:

Osoba wynajmująca ok. 2000 zł do 3500 zł

Osoba z własnym mieszkaniem ok. 1500 zł do 2500 zł

Doceniamy otrzymywane dodatki roczne, takie jak premia półroczna, nagrody i premia roczna.  Sumarycznie, dla tych, którzy otrzymają je, dają one dodatkowe około 1000-5000 złotych rocznie. Przeliczone na 12 miesięcy, zwiększa to miesięczną pulę środków o zaledwie 100 zł do 500 zł. Niestety, nie wszyscy otrzymują nagrody i premie, albo nie otrzymują ich w wysokich kwotach, jedni dostają mniej, jedni więcej. To wcale nie poprawia sytuacji materialnej wielu osób.

Reklama

Z uwzględnieniem powyższego Panie Prezydencie, chciałbym zadać pytanie retoryczne:

Jak za te pozostałe środki mamy zaspokoić inne, fundamentalne potrzeby? Mamy kupić porządne, ciepłe ubrania, kupić leki, chemię gospodarczą, zrobić remont, naprawić samochód, wyprawić urodziny dziecku, wyjść do knajpy z znajomymi lub do kina, pojechać na wakacje i co najważniejsze – utrzymać rodzinę? Za co mamy kupić prezenty na święta? I co to będą za prezenty, jeśli mamy tak ograniczony budżet?

Wielu z nas zna z autopsji, co to znaczy czekać na promocję i wyliczać każdy grosz. Znamy poczucie wstydu, gdy musimy oszczędzać na lekarzach specjalistach lub kiedy pół roku odmawiamy sobie podstawowych przyjemności, by zebrać na skromne wakacje czy drobne naprawy.

Reklama

Z radością czytamy o miejskich inwestycjach i Pana trosce o flotę transportową miasta, jednak my, strażnicy, nadal mierzymy się z koniecznością patroli pieszych i stania kilka godzin pod Urzędem w śniegu lub deszczu za wynagrodzenie rzędu 3800 złotych.

W tym szczególnym, przedświątecznym okresie, liczymy każdy grosz, co w wielu przypadkach oznacza, że po opłaceniu rachunków i paliwa, do końca miesiąca zostaje nam symboliczna kwota. Czy tak wygląda godność funkcjonariusza publicznego w Katowicach?

Reklama

Większe miasta inwestują w swoich strażników – nie tylko w sprzęt, ale i w ich pensje. Słyszymy o zarobkach rzędu 4500/5000 zł w sąsiednich metropoliach, gdzie strażnicy są uśmiechnięci, chętni do pracy i dumni ze swojej służby. U nas, niestety, smutek i liczenie złotówek to codzienność, która prowadzi do rotacji kadr.

Pragnę podkreślić, że nie jestem członkiem związków zawodowych. Tym samym, ten list nie jest zależny od działań struktur związkowych. Nie jest dziwnym, jeśli konsekwencją podzielenia się tą prawdą ma być brak premii. Zapewne znajdzie się więcej środków dla osób na wyższych stanowiskach, ponieważ wiemy, że pula jest jedną, która jest rozdzielana.

Reklama

Z serca dziękujemy Panu za ten rok i te Święta, które dla wielu z nas będą niestety niezapomnianym świadectwem finansowej presji. Zapełnienie naszych stołów barszczem z kartonika i najtańszymi uszkami, czy paczka pierogów z dyskontu, albo tanie prezenty przy sztucznej choince z plastikowymi bombkami jest dla nas realną ceną, jaką płacimy za służbę w Katowicach.

Z wyrazami nadziei na rychłe i znaczące podwyżki oraz porządną premie.

Strażnik 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/01/2026 21:34
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bartek - niezalogowany 2025-12-21 14:25:32

    Dzięki za opublikowanie tego. Jesteście jednymi z ostatnich probywatelskich mediów w Katowicach. Straży powodzenia! Wam również. Udanego nowego roku!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Michał - niezalogowany 2025-12-21 20:16:03

    Grubo, będą represje za ujawnienie prawdy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gmn - niezalogowany 2025-12-21 20:41:07

    Tak to jest jak głosuje się na byle kogo. Każdy potrafi wydawać na lewo i prawo, problem polega na tym że nie każdy potrafi dobrze. Przykład: DK86 na wysokości Giszowca, koszt - kilkaset milionów a korki jak były tak są. Za to mamy coraz więcej nowych osiedli i domów, nawet tan gdzie się nie da. Znam osoby pracujące w UM i wiem jak to jest, nasz gagatek będzie się cieszył nowym autkiem bo w biurze prawie w ogóle go nie ma. Na całe szczęście ustawa dwukadencyjności obowiązuje i w następnych wyborach pozbędziemy się tego najsłabszego ogniwa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości