Trzech kierowców z Ligoty mogło być zaskoczonych po weekendzie, gdy okazało się, że nie mają w swoich samochodach ważnego elementu układu wydechowego. Złodziej zatrzymany w zeszłym tygodniu przez policję działał na terenie dzielnicy w dniach 11-13 lutego. W tym czasie ukradł 3 katalizatory. Kilka dni później został namierzony. 29-latek podejrzany o kradzieże części samochodowych trafił do aresztu. W przeszłości był zatrzymywany za podobne przestępstwa.
Policja przypomina, że katalizatory samochodowe, również ze starszych aut, osiągają wysokie ceny z uwagi na występujące w nich rzadkie metale szlachetne. Dlatego przestępcy decydują się często na bardzo zuchwałe kradzieże, nawet pod oknami domów właścicieli lub na ruchliwych parkingach. Dysponując akumulatorowymi elektronarzędziami, wycięcie spod auta katalizatora nie zajmuje im wiele czasu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
upublicznić wizerunek ... pokazać zdjęcie kolesia...
Szkoda, że od 2 lat nie złapali złodziei rowerów z Ligoty, Piotrowic i Ochojca
Nie sądzę. Tak Państwo i wymiar sprawiedliwości nie działa. Każdy poszkodowany musi wystąpić z pozwem cywilnym, bo to co teraz miało miejsce to proces karny.
Czy oprócz zatrzymania i odsiadki sąd zasądzi naprawę i pokrycie kosztów uszkodzonych pojazdów?
W Ligocie a nie " na Ligocie ".
upublicznić wizerunek ... pokazać zdjęcie kolesia...
Szkoda, że od 2 lat nie złapali złodziei rowerów z Ligoty, Piotrowic i Ochojca
Nie sądzę. Tak Państwo i wymiar sprawiedliwości nie działa. Każdy poszkodowany musi wystąpić z pozwem cywilnym, bo to co teraz miało miejsce to proces karny.