Do pożaru doszło prawie tydzień temu, 5 października, w czwartek ok. godziny 21. Na parking przy ul. Marcinkowskiego podjechało audi. Kierowca, po zatrzymaniu samochodu, zauważył dym wydobywający się spod maski. Na miejsce została wezwana straż pożarna. Od palącego się audi zajęły się również trzy inne samochody: opel, hyundai i peugeot. Najbardziej ucierpiało audi, a dwa samochody jedynie lekko się nadpaliły. Najprawdopodobniej doszło do samozapłonu. Policja nie prowadzi śledztwa w tej sprawie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze