Pomysł powstał w Stanach Zjednoczonych, a od 5 lat kobiety tańczą na całym świecie. W Polsce akcja nosi nazwę "Nazywam się Miliard". Co roku, 14 lutego, jej uczestnicy spotykają się i wykonują układ, którego wcześniej uczą się na próbach. Jest on taki sam na całym świecie. - To protest w formie tańca, którego celem jest sprzeciwienie się agresji wobec kobiet i dziewcząt - mówi Joanna Piotrowska, prezes fundacji Feminoteka. Podkreśla, że ważna jest forma. Taniec ma wyzwalać pozytywne emocje i przyciągać jak najwięcej osób, również mężczyzn.
W Katowicach próby trwały od stycznia. Chętne osoby spotykały się co poniedziałek w MDK Bogucice - Zawodzie (ul. Markiefki). Efekt prób będzie można zobaczyć we wtorek na Rynku w Katowicach. Początek o godzinie 16.30. Przed Teatrem Śląskim może zatańczyć nawet 80 osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze