Do przykrej sytuacji, która mogła zakończyć się jeszcze gorzej, doszło w godzinach popołudniowych 9 czerwca. Agresywny mężczyzna wsiadł do autobusu numer 9 wraz z nastolatkiem na przystanku Brynów Centrum Przesiadkowe. Po chwili zaczął zaczepiać chłopca, który okazał się być Ukraińcem. Wyzywał go i groził mu, obelgi było słychać w całym autobusie. Mężczyzna mówił, że nastolatek ma wracać do swojego kraju i jest darmozjadem utrzymywanym z jego podatków. Kilka razy kazał mu pokazywać sobie bilet. Kiedy sytuacja robiła się coraz bardziej napięta, zareagowała jedna z pasażerek. Kobieta stanęła w obronie nastolatka, a mężczyzna skupił się na niej. Groził, że ją zgwałci i zabije. 26-letnia kobieta wyszła razem z chłopcem na przystanku Ochojec Sadowa. Agresor nie odpuścił, wyszedł za kobietą i nadal jej groził. Zrezygnował dopiero po tym, jak powiedziała, że dzwoni na policję.
Kobieta zgłosiła sprawę na policję. Policja zaprosiła ją jednak nie tylko do złożenia zeznań. Komendant Miejski Policji w Katowicach insp. Arkadiusz Konowalski podziękował kobiecie, która stanęła w obronie chłopca z Ukrainy. W ramach podziękowania za odważną obywatelską postawę komendant wręczył kobiecie list gratulacyjny oraz pamiątkowe upominki nawiązujące do kampanii społecznej „Nie Reagujesz- akceptujesz”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze