Na osiedlu ludzie mówią, że grupa liczyła około 40-50 osób. W większości mieli po kilkanaście lat i przyszli z Chorzowa Batorego. Każdy z nich był uzbrojony. - To byli bandyci. Mieli pałki i inne gadżety. Mieli zasłonięte twarze - mówi jedna z osób pracujących w Zespole Szkół Integracyjnych nr 1 przy al. Bolesława Krzywoustego 11. Kiedy w czwartek około godziny 18 kibole Ruchu Chorzów weszli na szkolne boisko, odbywał się tam pierwszy w tym sezonie trening szkółki piłkarskiej GKS-u Katowice. Brały w nim udział dzieci. Część z nich, razem z trenerami, ukryła się w szkole. Prawdopodobnie kibole Ruchu liczyli, że na boisku będą pseudokibice GKS-u. Kiedy zobaczyli, że są tylko dzieci, ich rodzice i trener, postanowili wyżyć się na osiedlu. Złapali jednego nastolatka i go pobili. Udało nam się dotrzeć do osoby, która widziała całe zajście.

- Od paru lat nie było takich sytuacji kibolskich na terenie szkoły - mówi Rembiasz-Gaborska. Mimo to, mieszkańcy obawiają się, że akcje pseudokibiców chorzowskiego klubu mogą się powtarzać. Podobno to nie pierwsza taka sytuacja. "Młodzież się tam zbiera no i kibicom z Chorzowa się to nie podoba więc nękają ich przez dobrych kilka miesięcy jak nie lat. Komisariat który mieści się obok jest akurat bez użyteczny w tych sprawach" - czytamy w komentarzu pod wczorajszym artykułem (pisownia oryginalna).
W czwartek, 20 kwietnia, Ruch Chorzów obchodził 97. urodziny. W Rudzie Śląskiej również zebrała się z tej okazji grupa około 30 kiboli. Mieli przy sobie m.in. kastety, siekiery, race i pistolet pneumatyczny. Policja złapała 7 mężczyzn i skontrolowała 2 samochody.
Łukasz Kądziołka, Grzegorz Żądło
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co za zwierzęta, jak chcą się bić to niech się ustawą kajś w lesie i się biją w równej liczbie i przede wszystkim NA GOŁE PIĘŚCI! BEZ SPRZĘTU!
To nie wina sportu rozwiązać piłke nożna to by sie kurestwo dzieliło na bande z tego osiedla z tamtego czy miasta z kibolami nie ma co walczyc na stadionie tylko poza nim
Bo się nie opłaca.
Wstyd i żenada. Po co ten komisariat tam jest? Zajmują się wypisywaniem mandatów zaparkowanie a podobno straż miejska się tym zajmuje.
W czasie gdy nastolatek był bity policjanci zajmowali się organizacją działań operacyjnych dotyczących błędnego parkowania samochodów. PORAŻKA
zaorac stadiony posadzic kartofle i rozwiazac sport jakim jest pilka nozna, inne sporty nie maja w sobie tyle bydla co ten! glupi kraj ze nie idzie sobie z taka banda dac rady!! w centrum miasta na rynku w rudzie bandyci z siekierami i kastetami i nic??
100 metrów od komisariatu
Dlaczego nie zostali chociaż zatrzymani na 48 h do wyjaśnienia? Przecież w przypadku takiej akcji zatrzymanie, np. w celu przesłuchania i ustalenia faktów na 48 godzin byłoby jak najbardziej na miejscu.
Co za zwierzęta, jak chcą się bić to niech się ustawą kajś w lesie i się biją w równej liczbie i przede wszystkim NA GOŁE PIĘŚCI! BEZ SPRZĘTU!
To nie wina sportu rozwiązać piłke nożna to by sie kurestwo dzieliło na bande z tego osiedla z tamtego czy miasta z kibolami nie ma co walczyc na stadionie tylko poza nim
Bo się nie opłaca.