Miasto chce się dowiedzieć jaki jest prawdziwy potencjał Campingu 215. W trakcie konsultacji podmioty, które wezmą w nich udział, mają m.in. pomóc w sprecyzowaniu warunków, na jakich prywatny operator mógłby zarządzać obiektem. Chodzi też o rozeznanie cenowe, czyli jaki powinien być miesięczny czynsz za dzierżawę.
To może być kluczowa kwestia, bo obecnie miasto każdego roku dopłaca do kempingu kilkaset tysięcy złotych. W 2019 roku były to 594 tysiące złotych, a w 2020 - 719 tysięcy. W 2019 roku przychody wyniosły 331 zł, a koszty 594 tys. Z kolei w 2020 wpływy wyniosły 116,6 tys. zł, a koszty 836 tys. zł.
W skład Campingu 215 wchodzi 75 stanowisk dla samochodów campingowych oraz 36 miejsc w pięciu domkach. Są tu też m.in. budynek gastronomiczno-biurowy o powierzchni użytkowej 343 m kw. (przez lata funkcjonowała tu restauracja), recepcja, budynek gospodarczy z całorocznymi sanitariatami (414 m kw. powierzchni użytkowej), budynek z sezonowymi sanitariatami i pralnią, sauna z kuchnią letnią, kors tenisowy, niewielki basen czy stanowisko mycia samochodów. Cały teren kempingu zajmuje 23 487 m kw.
Rocznie z obiektu korzysta około 4 tys. turystów. Ponad 75 proc. z nich to klienci zagraniczni. Roczne obłożenie kempingu to 14,47%. - Zależy nam na uzyskaniu maksymalnie korzystnej oferty dla budżetu miasta oraz możliwie najdalej posuniętej transparentności całego procesu. Dolina 3 Stawów to jedna z najważniejszych lokalizacji Katowic. Ewentualna zmiana podmiotu zarządzającego absolutnie nie może zmienić tego miejsca. Zostanie to zastrzeżone w przyszłej umowie. Wyraźnie opisuje to także zapis miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego dla tego terenu od 2017 r. - mówi Daniel Muc, dyrektor MOSiR w Katowicach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czyli camping w przyszłości będzie jeszcze bardziej niedochodowy, a dodatkowe koszty inwestycji i tak finalnie wzrosną i zostaną przerzucone na właściciela czyli miasto. Video casus operatora dla Spodka i MCK, Event center. Wszelkie przychody idą do kieszeni operatora, a wszystkie koszty ponosi miasto. To się fachowo nazywa "partnerstwo bardzo prywatne na majątku publicznym"
Czyli camping w przyszłości będzie jeszcze bardziej niedochodowy, a dodatkowe koszty inwestycji i tak finalnie wzrosną i zostaną przerzucone na właściciela czyli miasto. Video casus operatora dla Spodka i MCK, Event center. Wszelkie przychody idą do kieszeni operatora, a wszystkie koszty ponosi miasto. To się fachowo nazywa "partnerstwo bardzo prywatne na majątku publicznym"