Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej katowickiej komendy zatrzymali 35-latka, który w swoim garażu miał narkotyki. Podczas przeszukania jego posesji w Dąbrowie Górniczej, funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 1,5 tys. działek dilerskich marihuany, a za garażem znaleźli donice z rosnącymi konopiami. Mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie. Na czas trwającego postępowania został objęty policyjnym dozorem i trzy razy w tygodniu musi się zgłaszać w komisariacie. Zastosowano również poręczenie majątkowe w wysokości 5 tys. zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mądry sędzia umorzy na podstawie art. 1 § 2 KK (Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma). Tania sensacja drogi redaktorze :(
Nie miał recepty? "1,5 tys. działek dilerskich", a być może dawek środka medycznego. Wczoraj zaścianek, dziś Białoruś. Statystyki wykrywania przestępczości rosną!
Mądry sędzia umorzy na podstawie art. 1 § 2 KK (Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma). Tania sensacja drogi redaktorze :(
Nie miał recepty? "1,5 tys. działek dilerskich", a być może dawek środka medycznego. Wczoraj zaścianek, dziś Białoruś. Statystyki wykrywania przestępczości rosną!