Reklama

Joka ma swój portret na ścianie. To hołd dla zmarłego rapera

Artysta upamiętnił zmarłego rapera Jokę. Praca to hołd dla jednego z założycieli Kalibra 44. Pogrzeb Michała Martena odbędzie się w Katowicach-Bogucicach. Joka zostanie pochowany na tym samym cmentarzu co Magik.

Joka, czyli Michał Marten, zmarł w wieku 47 lat dokładnie tydzień temu, 2 maja. Jego brat, Abradab, poinformował o tym dwa dni później. Śmierć katowiczanina, jednego z założycieli legendarnego zespołu Kaliber 44, wywołała ogromne poruszenie. Wspominali go fani i koledzy ze sceny. Raperzy, producenci i dziennikarze przypominali o tym, jak duży wpływ wywarł Joka na polski hip-hop. Wiele osób od jego wersów zaczynało przygodę i zainteresowanie rapem.

Swój hołd Joce postanowił złożyć też artysta z Gdańska. Piotr „Tuse” Jaworski namalował portret rapera i opatrzył go tytułem jednego z przebojów Kalibra „Normalnie o tej porze”. 

Reklama

- Obrazek powstał w hołdzie zmarłego kolegi i legendy - pioniera polskiej sceny hip-hopowej. Jako malarz graffiti mogłem w ten sposób uczcić pamięć zmarłego artysty - mówi Tuse. Praca powstała zaledwie kilka dni po tym, jak wieść o śmierci Joki obiegła media w całej Polsce. Grafiiti z Joką można oglądać na ul. Boh. Getta 13 w Gdańsku. 

W sobotę, 10 maja, odbędzie się pogrzeb Michała „Joki” Martena. Zostanie pochowany na cmentarzu parafialnym w Bogucicach. Tym samym, na którym znajduje się grób Magika. Ceremonia pogrzebowa odbędzie się w sobotę, 10 maja, o godzinie 10.00 w domu pogrzebowym na cmentarzu parafii św. Szczepana w Katowicach-Bogucicach przy ul. Wróblewskiego.

Reklama

Kim był Joka?

Joka był członkiem Kalibra od samego początku. W latach 90. razem z Marcinem „AbradAbem” Martenem i Piotrem „Magikiem” Łuszczem stworzył unikalny styl grupy określany jako psychorap. Kaliber 44 zadebiutował na rynku wydawniczym utworem „Do boju Zakon Marii”, który znalazł się na składance wytwórni S.P. Records. To było jedno z pierwszych legalnych wydawnictw hiphopowych w Polsce. 

Również w 1996 roku ukazał się debiutancki album pod tytułem „Księga tajemnicza. Prolog”, który spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem wśród krytyków i słuchaczy. Kolejnym sukcesem okazał się wydany dwa lata później album „W 63 minuty dookoła świata”. To był ostatni krążek z udziałem Magika, który odszedł po wydaniu płyty. W 2000 roku ukazał się trzeci album Kalibra 44 zatytułowany „3:44”, a po nim drogi członków zespołu na jakiś czas się rozeszły. Fani musieli czekać kilkanaście lat na kolejną płytę. Pod koniec 2023 roku Kaliber 44 świętował 30-lecie istnienia koncertem w Spodku. Zespół po raz ostatni wystąpił w Katowicach z projektem Kaliber 44 Symfonicznie. Koncert odbył się w połowie marca w MCK.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/05/2025 15:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości