Prokuratura Rejonowa Katowice Południe wszczęła śledztwo w prawie śmierci dwóch kobiet, które w jednym z mieszkań przy ul. Uniwersyteckiej najprawdopodobniej zatruły się tlenkiem węgla. W poniedziałek w mieszkaniu trwały kolejne oględziny.
Przypomnijmy, w sobotę 22 marca tuż po godz. 20 służby dostały wezwanie do dwóch nieprzytomnych kobiet, które leżały na podłodze. Znalazł je mężczyzna, który wspólnie z jedną z nich byli najemcami lokalu. Od razu otworzył okna, bo podejrzewał, że mogło dojść do zatrucia tlenkiem węgla. Przybyła na miejsce załoga karetki pogotowia nie była już w stanie pomóc kobietom, które nie odzyskały przytomności.
Prokuratura wszczęła śledztwo. - Prowadzone jest w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci - mówi nam Maria Paszek, szefowa Prokuratury Rejonowej Katowice Południe. Dodaje, że ciała kobiet zostały zabezpieczone w celu przeprowadzenia sekcji zwłok i badań toksykologicznych. Chodzi o potwierdzenie, że przyczyną śmierci kobiet był tlenek węgla.
W poniedziałek w mieszkaniu przy ul. Uniwersyteckiej trwały kolejne oględziny z udziałem biegłego z zakresu kominiarstwa i gazownictwa. - Będziemy oczekiwać na ekspertyzy tych biegłych. Wyciągnięte przez nich wnioski pozwolą na potwierdzenie wersji, że to kwestie związane z ewentualną niedrożnością przewodów kominowych oraz działaniem piecyka gazowego były przyczyną tego zdarzenia - mówi prok. Paszek.
Zmarłe kobiety miały 29 i 32 lata.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze