
Kamienice przy ul. Mariackiej 30, 32 i 34 stoją puste. Przez ostatnie lata miasto nie wiedziało co z nimi zrobić. Pojawił się nawet pomysł urządzenia w nich akademików, ale nic z tego nie wyszło. W końcu jest konkretna propozycja. W jej centrum jest Katowickie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. To miejska spółka, która do tej pory budowała mieszkania na wynajem. Teraz chce rozszerzyć działalność. Plan zakłada, że wymienione kamienice oraz ta przy ul. Warszawskiej 35, zostaną przekazane przez miasto jako aport rzeczowy do KTBS w zamian za objęcie udziałów. Potem KTBS ogłosi konkurs na "inwestora-udziałowca", z którym stworzy spółkę celową. Jej zadaniem będzie rewitalizacja i modernizacja wymienionych nieruchomości. Potencjalny partner prywatny będzie musiał przedstawić w swojej ofercie koncepcję architektoniczną i funkcjonalną oraz zapewnić finansowanie inwestycji. O tym kto zostanie współudziałowcem KTBS zdecyduje komisja, w której znajdą się przedstawiciele miasta oraz eksperci.
Po zakończeniu modernizacji, KTBS będzie mogło wyjść ze spółki. W zamian dostanie pieniądze lub pulę lokali i 
Jak mówi Janusz Olesiński, prezes KTBS, partnerstwo publiczno-prywatne może przynieść miastu szereg korzyści. - Chcemy zmienić wizerunek tej części ulicy Mariackiej niewielkim nakładem finansowym. Wejście do spółki prywatnego partnera daje nam takie możliwości. Z naszej strony ryzyko jest niewielkie, choć takich rzeczy w Katowicach nikt do tej pory nie robił.

- W całej koncepcji chodzi o jak najbardziej efektywne zainwestowanie w nieruchomości. To może polegać na wyburzeniach tam gdzie trzeba będzie wyburzyć, zachowaniu tego, co trzeba będzie zachować i na częściowym wyburzeniu bądź zachowaniu np. pierzei frontowej - mówi Bogumił Sobula, wiceprezydent Katowic.
W zależności od zgody konserwatora zabytków, wyburzonych mogłoby zostać 4 lub 5 oficyn.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No oczywiście :) Wiedziałem że KruSzok a.k.a. Człowiek Demolka nie powstrzyma się od kolejnych wyburzeń! Oczywiście zgodnie z wieloletnią tradycją w miejsce wyburzonych niesłusznych kamienic postawi się Dumny Darmowy Parking Żwirowy!
Nareszcie. To czego temu miastu najbardziej potrzeba, to ambitne wyburzanie oficyn. Już pod koniec XIX wieku dostrzeżono, że ciemne, źle wentylowane i po prostu brzydkie oficyny nie nadają się do życia. Oby plan się powiódł!
No oczywiście :) Wiedziałem że KruSzok a.k.a. Człowiek Demolka nie powstrzyma się od kolejnych wyburzeń! Oczywiście zgodnie z wieloletnią tradycją w miejsce wyburzonych niesłusznych kamienic postawi się Dumny Darmowy Parking Żwirowy!
Nareszcie. To czego temu miastu najbardziej potrzeba, to ambitne wyburzanie oficyn. Już pod koniec XIX wieku dostrzeżono, że ciemne, źle wentylowane i po prostu brzydkie oficyny nie nadają się do życia. Oby plan się powiódł!