Kierująca samochodem wjechała w przystanek autobusowy przy mikołowskim dworcu. Miała szczęście, bo nie zrobiła krzywdy sobie, ani nikomu innemu.
Do kolizji obok dworca kolejowego w Mikołowie doszło dzisiaj rano. Po godz. 6.00 kierująca samochodem marki Skoda wjechała w przystanek autobusowy na terenie centrum przesiadkowego. Jak informuje mikołowska policja, na tym stanowisku nie było nikogo. Choć dookoła znajdowało się kilka osób, to byli na tyle daleko, że nikomu nic się nie stało. Sama kierująca została przebadana, ale również nie miała większych obrażeń.

Jak ustalili mundurowi, 23-letnia kobieta jechała ulicą Prusa i za rondem skręciła w ulicę Kolejową. Straciła panowanie nad pojazdem, samochód wypadł z drogi. Następnie przejechała przez zieleniec i uderzyła w jedną z wiat przystankowych. Kobieta była trzeźwa. Wszystko wskazuje na to, że mieszkanka Mikołowa zasłabła za kierownicą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze